Wpis z mikrobloga

@Dietetyq: Mam mgr inż. informatyki i od lat robię jako programista i to na pełnym zdalnym. Tak, mój wiek ma z przodu 2, ale w samej mojej obecnej pracy programuję w 4/5 językach głównych, nie wspominając o bazodanowych jednostrzałowcach, typu WIQL, KQL, czy OData. O moją wiedzę i umiejętność jej dalszego zdobywania to ty się nie martw, mam wystarczającą różnorodność w pracy i tyle problemów, że na kod po niej
  • Odpowiedz
  • 1
mówię tylko jasno i wyraźne na swoim przypadku - jak byłem młodszy to się starałem, wykazywałem uczyłem dla zajawy jarałem się tym dość mocno

potem mi przeszło ale co sobie nabyłem skilla w tych czasach to mi realnie dało benefity w dalszym czasie zawodowym

cały czas wałkujemy temat osoby nowej, która nie siedzi w branży 10 lat tylko np. kończy studia i szuka 1 czy 2 pracy


@Dietetyq: No to mamy
  • Odpowiedz
Nikt do tych gitów z projektami nie zajrzy nawet, bo nie warto marnować czasu. Zakuwanie algorytmów czy dokumentacji na pamięć też nic nie da, bo jak się trafi rekruter z misją pokazania kto tu rządzi, to nic nie pomoże na to. Obecnie znacznie lepiej sprzedają się umiejętności miękkie.


@XanderPLXE: no popatrz, a jak robię ewaluację kandydata podczas rekrutacji, to zaglądam do tych gitów i patrzę czy czymś się wykazuje i
  • Odpowiedz
my tu o upośledzonych pasjonatach, co potrafią obniżać estymaty, czy klepać za darmo taski z pracy po godzinach, a nie klepanie gry dla zabawy wieczorkami luźnymi jak akurat nic nie masz do roboty


@XanderPLXE: aha no to takie osoby są chore psychicznie - pozdrawiam

I tak jak kiedyś mnie to jarało i nie liczyłem sobie czasu przyt kompie tak teraz nie mam
  • Odpowiedz