@mirko_anonim tak się utarło w PL że wyjście to musowe picie, ja się wypisałem z tego schematu i po prostu nie pije na tych spotkaniach ( ͡º ͜ʖ͡º) żaden znajomy nie ma z tym problemu choć widzę że w pewnym momencie takiego spotkania to mnie się już średnio chce z nimi przebywać bo jednak priorytety mamy inne
@mirko_anonim: ja nie piję, więc imprezki z alko też mnie nie rajcują, ale dla niektórych bez alko nie na zabawy/rozluźnienia. Ogólnie to jest niebezpieczny sport, dzisiaj pijesz dla przyjemności, jutro już czegoś ci za bardzo brakuje jak nie chlapniesz
@ATAT-2 @enten Ja zwyczajnie mam o czym rozmawiać ze swoimi znajomymi żeby nie musieć tworzyć jakiś szopek na kiju xD Jeśli masz spoko ekipę co to zmieni czy pójdziecie na spacer, do teatru czy na ławkę pod blokiem ¯\(ツ)/¯ I nie dorabiam do tego jakiejś dziwnej ideologii
@mirko_anonim: nic nowego że polacy są nudni. Kto lubi jeździć autem bez celu po mieście, kręcić się po sklepach z rodziną, grać w gry albo oglądać TV po 11 godzin? No nudne do szpiku kości polactwo.
@heniek_8: Nie chodzi o to, że ja nie pije czy mnie to brzydzi, mam uprzedzenia czy cokolwiek bo tak nie jest. Chodzi o to, że każde spotkanie ze znajomymi to picie, często w dużych ilościach i takie spotkania często mają małą wartość bo zaczyna się spoko, a potem jak to po pijaku - bełkoty, przekrzykiwanie, brak konkretnyc rozmów czy nawet nie pamiętanie
Sonda. Czas skończyć z tą obłudą. Święta kościelne dla wszystkich nawet ateistów nie chodzących do kościoła i wrogo nastawionych do wiary? A z jakiej racji? Niech idą do pracy w Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało i rocznicę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Trzech Króli. Jak ktoś nie jest katolikiem, ale jest patriotą może mieć wolne 3 maja i 11 listopada, a także 15 sierpnia, bo oprócz Wniebowzięcia to także święto Wojska Polskiego z
Czy święta państwowe powinny być tylko dla katolików i patriotów?
@KoltajlPszeniczny: ludzie po pracy są zmęczeni dlatego wlewają w siebie truciznę żeby być zmęczeni jeszcze bardziej jak już bania przejdzie.
That's smart
@KoltajlPszeniczny: A ze starych się śmieją że cały wieczór przed TV siedzą
No ale usiąść z wódką w piątek to najnormalniejsza aktywność
Jeśli Twój szczyt rozrywek w weekend po tygodniu pracy to wypić browara czy wódkę to chyba pora coś zmienić w swoim życiu
@ExtraIntrowertyk: w sumie najłatwiej się tak z kimś ustawić. 'Piwko wieczorem' :) ?
Ludzie po pracy są zmęczeni szok i niedowierzanie i nie chce im się zabawiać księcia spacerami xD
Ja zwyczajnie mam o czym rozmawiać ze swoimi znajomymi żeby nie musieć tworzyć jakiś szopek na kiju xD
Jeśli masz spoko ekipę co to zmieni czy pójdziecie na spacer, do teatru czy na ławkę pod blokiem ¯\(ツ)/¯
I nie dorabiam do tego jakiejś dziwnej ideologii
Po prostu, pomimo dogadywania się z ludźmi, człowiek po czasie chce też robić ambitniejsze rzeczy niż siedzenie przy stole.
i tyle
@heniek_8: Nie chodzi o to, że ja nie pije czy mnie to brzydzi, mam uprzedzenia czy cokolwiek bo tak nie jest. Chodzi o to, że każde spotkanie ze znajomymi to picie, często w dużych ilościach i takie spotkania często mają małą wartość bo zaczyna się spoko, a potem jak to po pijaku - bełkoty, przekrzykiwanie, brak konkretnyc rozmów czy nawet nie pamiętanie