Wpis z mikrobloga

  • 0
@jmuhha co jak co, ale robił wtedy wrażenie ,pamiętam, jeździliśmy tam na tzw czwartki lekkoatletyczne, w młodości byłem dobry w sprintach i w skoku w dal.
  • Odpowiedz
@daeun: Do dzisiaj mamy żyrandol ze stadionu dziesięciolecia w dużym pokoju w domu rodzinnym w Polsce, rodzice jak się meblowali po ślubie to pojechali do Warszawy bo był większy wybór niż w Radomiu, nawet nocnik z Ikei w Jankach miałem ponoć xD
  • Odpowiedz
@daeun oj tak Mireczku. Dodatkowo pamiętam stoiska z koszulkami pod którymi były gierki, lub schowane w kartonie po czajniku. Chłopaki standardowo komunikowali się przez krótkofalówki w razie gdyby pały szły ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz