Wpis z mikrobloga

@placebo_: nie wiem co jest w tekście ale ja się zgadzam,
ja 10 lat temu przyjąłem udział w mieszkaniu w którym nigdy nie mieszkałem i przez to zostałem wyruchany na bk2 bo nie mogłem z niego skorzystać
  • Odpowiedz
@tempyluj: same, przyjalem mieszkanie Babci z dożywotnym meldunkiem dla Babci i Dziadka (oby trwał jak najdłużej, są super) kitka 37m2 w miescie 40k. Zablokowała mi wszystkie możliwosci uczestnictwa w programach niestety. No ale kto wiedział że debile dojdą do władzy.
  • Odpowiedz
@placebo_: ktoś to czytał? On twierdzi, że lepiej nie brać darowizny jeśli planuje się sprzedaż. Sprzedaż mieszkania otrzymanego w darowiźnie w ciągu 5 lat od darowizny oznacza zapłatę podatku 18 czy tam 19%. Ten typ stwierdził, że lepiej wtedy dostać upoważnienie od rodziców na sprzedaż mieszkania i kasę w darowiźnie ( ͡° ͡°)
  • Odpowiedz
@placebo_: No i prawidłowo. Ja dostałem małe mieszkanie w bloku i zostałem przez to zdyskwalifikowany z programów pomocowych do mieszkań. Lepiej jakby zostało w papierach na rodziców.
  • Odpowiedz
@placebo_: a sedno jest takie ze jak rodzice dadza darowizne i mieszkanie zyskal na wartosci to zbywajac je trzeeba zaplacic 19% podatku
lepiej zeby rodzice udzielili upowaznienia do sprzedazy - rodzice sprzedaja, a beneficjent dostaje darowizne ..gotowki
  • Odpowiedz