Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Najgorzej, gdy człowiek przed 30 powoli sobie uświadamia, że jest przegrywem. Ot tak. A boli szczególnie to, że przyczyny moich porażek życiowych są mi znane. Od jakichś 10 lat. I wciąż niezmienne. Przez cały ten okres nie udało mi się ich wyeliminować.
Mam ogromny problem z odkładaniem wszystkiego na później. #prokrastynacja jest bardzo mocno w moim życiu zakorzeniona. Nie umiem się wziąć za robotę do ostatniego możliwego momentu. Po przekroczeniu tej magicznej bariery, mogę pracować, ile wlezie. Jednak ostatnio przestało to zdawać egzamin i zaczynam ponosić konsekwencje takich wyborów. Jednocześnie to wciąż nie zmienia wiele. Więc pytanie. Jak się wreszcie ogarnąć? Komuś udało się zmienić w głowie trybiki i stać się osobą, która realizuje to, co zakłada i to w sensowny sposób?
Dodatkowo w moim przypadku w grę wchodzi brak umiejętności tworzenia i pracowania zgodnie z planami. Co jest bardzo polecane w walce z prokrastynacją. Oraz. Ja chyba nie umiem się skupiać. Poza tymi chwilami, gdy deadline jest za rogiem.

#psychologia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja mam z tym problemy. Nie dość, że projekty odkładam na praktycznie ostatni dzień deadlinów, to jeszcze w robocie ostatnio np, jedno zadanie zamiast zrobić na drugi dzień, to odkładałem przez miesiąc. Dostałem zjebę od kierownika i mam teraz przypau ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

optymistyczny-analityk-16: Nie jesteś przegrywem tylko leniem. Wszystkie twoje wady to coś na co masz wpływ ale wolisz nic nie robić i udawać przegrywa bo tak łatwiej


Czy jestem leniem? Może! Jednak biorąc pod uwagę wiedzę dotyczącą tego tematu, to wydaje mi się, że nie do końca jest to trafna diagnoza. A co do drugiej części - absolutna zgoda, moje wybory są moje i jestem za to odpowiedzialny.
  • Odpowiedz