Wpis z mikrobloga

@KanJaweuDieZweite zawsze mnie to zastanawia, na wszystkich stacjach diagnostycznych na jakich bywałem zdarzało się, że czepiali się mnie jakichś detali typu jedna żarówka nad rejestracją upalona, a jeżdżą tymi gruzami r---------i do spodu, nic tam nie spełnia żadnych norm, przyciemnione przednie szyby, wydechy n----------a na pół miasta i dopuszczone do ruchu. Każdy ten patus ma znajomego diagnostę czy o co chodzi?
  • Odpowiedz