Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: To nie to że Cię oszukiwały, w pewnym momencie im się po prostu zmieniło, kobiety tak mają. W pewnym wieku wjeżdża potrzeba stabilizacji, załącza się instynkt macierzyński i coś czego nie chciały przez całe życie staje się bardzo ważne
  • Odpowiedz
Ciekawe kiedy w końcu do niebieskich dotrze, każda różowa chce mieć dziecko, jeśli nie chce, to znaczy tylko jedno, w obecnym "związku" jest na przeczekanie.
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Jak jest sie wojskowym to dostaniesz wiekszy przydział mieszkania, albo jak dwie osoby są po ślubie i studiują na tej samej uczelni to taniej płacą za czesne. Jak się chce to znajdzie się zawsze zalety, ale nie o to w tym chodzi. Ogólnie zamysł ślubu jest świetny, jakby prawnie zwiazujesz się z kim i przyżekasz wierność i to że nie opuścisz ją aż do śmierci. Problem raczej wynika z
  • Odpowiedz
gdzie kobieta diametralnie zmienia zdanie pomimo tego, ze od poczatku stawialem sprawe jasno.


@mirko_anonim: przecież to standard, w dowolnej tematyce. Jeszcze nie poznałem kobiety która po jakimś czasie typu pół roku, rok, nie zmieniła tego czego od życia, wartości, poglądy itp.
Dlatego nie masz narzędzi aby dobrze dobrać się w parę bo to że jest jakaś na początku, nie znaczy że taka będzie później. Kobiety są płynne w tym kim
  • Odpowiedz
@olokynsims: nie, część z nas po prostu nie chce mieć dzieci, niezależnie od związku. I warto wiązać się z człowiekiem, który ma taki sam stosunek do tak kluczowych spraw. W kwestii ślubu można iść na kompromis, ale dziecka nie da się w połowie mieć, a w połowie nie mieć.
  • Odpowiedz
@kasiknocheinmal: Myślę że pytasz tylko po to żeby „udowodnić” że ty tak nie masz więc to nie prawda. To że jedna czy druga z Was nie ma w ten sposób nie zmienia faktu, że OGÓLNIE i WIĘKSZOŚĆ kobiet jednak tak ma :-)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ludzie zmieniają zdanie, nic na to nie poradzisz. Ja znam dwie laski co dzieci nie chciały i przy swoim zostały, więc można taką poznać, ale są wciąż w mniejszości.
  • Odpowiedz