Wpis z mikrobloga

@Wielka-Polska-Betonowa: ziobro zaskoczenia. Tak działa współczesna mafia. Poczytaj o tym jacy ludzie zajmują się przekrętami na VAT.

Czasy gdy gangus to był troglodyta co bije konkubine i za najwyższą rozrywke uważa n-----------e się tanią wódką na ławce w parku minęły dawno temu
  • Odpowiedz
Czasy gdy gangus to był troglodyta co bije konkubine i za najwyższą rozrywke uważa n-----------e się tanią wódką na ławce w parku minęły dawno temu


@thorgoth: druga sprawa, że jeśli gangus jest kumaty, to zaczyna od klasycznej przestępczości (bo to jest dla niego zazwyczaj jedyny sposób, aby przebić szklany sufit klasy niższej i średniej), po czym zaczyna lokować nielegalny dochód w legalnym biznesie. W ten sposób stopniowo z gangusa zamienia
  • Odpowiedz
@the_good_guy: zgoda oprócz ostatniego zdania.
Do branży deweloperskiej trafiają pieniądze już wyprane a każdy deweloper podlega dość ścisłym procedurom AML. Nie zgaduje, wiem.
Brudne pieniądze przed wypraniem lubią te branże gdzie nie masz ściśle ewidencjonowalnego przychodu czyli gastro, domy weselne, dyskoteki etc.
  • Odpowiedz
@thorgoth: z tym się całkowicie zgadzam - kasa nie trafia tam bezpośrednio, ale deweloperka jest modelem docelowym. Zgaduję, że dlatego, iż jest bardzo dochodowa, dochód jest stabilny, a do tego można go zwiększać i stabilizować, używając tych samych znajomości, których używało się przy wcześniejszych, brudniejszych wałach. Tj. ekipa zostaje mniej więcej ta sama, tyle że dojrzalsza, już na lepszych stanowiskach i bawiąca się w stateczniejszą grę dla dżentelmenów.
  • Odpowiedz
Czasy gdy gangus to był troglodyta co bije konkubine i za najwyższą rozrywke uważa n-----------e się tanią wódką na ławce w parku minęły dawno temu


@thorgoth: a co ty niby możesz o tym wiedzieć xD
  • Odpowiedz
Podejrzewam że mimo wszystko policja ma go na świeczniku.


On ma sprawę w trakcie.

Ciekawe czy to nie jakieś pralnie ale wątpię


@
  • Odpowiedz
@Wielka-Polska-Betonowa: Tutaj państwo zadziałało. W czasach, kiedy on został świadkiem koronnym, mafia absolutnie rządziła, nikt z nią nie potrafił sobie poradzić. Państwo było bezsilne.
I wtedy on się pojawił. Państwo, a w zasadzie my wszyscy, zawarliśmy z nim taką umowę: pozbywamy się mafii, a ty dostajesz od nas spokój i będziesz mógł sobie dalej kręcić swoje lody.

Taki układ miał sens: jeden szemrany biznesmen, który nie poniósł kary za swoje
  • Odpowiedz
@thorgoth: gangusy to nigdy nie byli troglodyci. To zazwyczaj sprytni i inteligentni przedsiębiorcy, działający w nielegalnych branżach. Ci o których Ty piszesz, to najniższy szczebel - nie znali "wyżej" i nigdy nie dorobili się fortun, a najwyżej wyroków.
  • Odpowiedz