Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Piszę anonimowo bo nie zdzierżę tej sytuacji, a mój chłopak zna moje konto na Wykopie...

Jego mama jest okropna.
Ogólnie ma 27 lat, jestem praktycznie jego pierwszą dziewczyną, mamy związek na odległość (3 godziny pociągiem).
Jego mama jest władcza, z niego zrobiła potulną, posłuszną kulkę, którą zawsze stawiała po kątach. Gdzie ja akurat zawsze umiałam postawić na swoim, mam twardy charakter i wspieram go żeby też umiał walczyć o swoje i dbał o swoje szczęście.
Nie imprezuje, nie wyjeżdżał za granice, nie wydawał pieniędzy na duperele, atrakcje ani nic. Zarabia sam, skończył studia.

Wczoraj zrobiła mu awanturę, bo powiedział jej, że do mnie będzie jechać [dzisiaj] i rozpoczęła kłótnie dlatego ,,że nie powiedział jej wcześniej".
Nie wiem co on jej mówił, ale ona zaczęła gadać że, ja mam na niego zły wpływ, potem, że ON rujnuje rodzinę i jeszcze na koniec, że "dokonał wyboru między nią [mamą] a mną".

Jak w ogóle można mówić takie rzeczy synowi?

Ogólnie gadała podobno jakieś rzeczy o samookaleczaniu, czego nigdy nie robiła.
On chyba prawdopodobnie nigdy nie kłócił się z nią tak mocno.

To naprawdę świetny chłopak, bardzo uczynny, inteligentny, wrażliwy i najzwyczajniej w świecie kochany, a jego matka traktuje go jakby był 13 letnim smarkaczem, którego trzeba kontrolować.

Jak byłam u niego w domu w odwiedzinach to jeszcze robiła mu potem awantury, że się przytulaliśmy czy trzymaliśmy za rękę przy niej.
Okropna kobieta.
Mam nadzieję, że jak uda mu się tylko wyprowadzić, to będzie potrafił stawiać barierę. Jest dorosłym mężczyzną, który ma prawo do własnych wyborów.

Że ta kobieta nie widzi jaką krzywdę mu zrobiła wychowując go w taki sposób. Ma zamiar kontrolować jego całe życie do końca? A jak sobie poradzi gdy już umrze?
Eh
Przykro mi się zrobiło jak on musiał cierpieć wczoraj przez matkę.

#zalesie #rodzice #mama #wychowanie #rozowepaski #niebieskiepaski #doroslosc

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
kulturalny-poeta-97: Z twojego opisu wynika, że Twój chłopak jest od dawna wykastrowany przez swoją matkę i skoro do tej pory nie uciekł z toksycznego domu to już tego nie zrobi. Zawsze będzie mieć jakąś wymówkę, a to brak kasy, pracy, a to strach przed przeprowadzką w nowe miejsce etc.
Przyzwyczaił się i będzie w tym trwał, a ty z nim dopóki nie zerwie z Tobą, żeby choć przez chwilę mieć święty spokój
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0

Jestem świadoma tego działania :D
On jest 1:1 jak moja mama jeśli chodzi o charakter.

Wcześniej (mimo świadomości jak działa ta psychologia i wmawianiu sobie, że nie wejdę w sidła tej pułapki, mój poprzedni partner był jak mój tata i to nie wyszło dobrze). Teraz szybciej zobaczyłam, że partner jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): kulturalny-poeta-97

Wiem, że marne szanse, że zobaczysz xD
Ale prawdą jest to co napisał

Zawsze będzie mieć jakąś wymówkę, a to brak kasy, pracy, a to strach przed przeprowadzką w nowe miejsce
  • Odpowiedz