Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kiedyś przez kolegę poznałem, innego typa, który dorywczo robi masaże. Jest tani to raz na jakiś czas można skorzystać, chociaż kontakt z nim jest trudny.
Ostatnio czułem, że spięty jestem więc uznałem, że skorzystam. Trudno było dogadać termin, jednak się udało. Później się nie odzywałem bo za bardzo nie mam po co. To napisał do mnie w sobotę tzn. 14.09, że od poniedziałku do soboty ma wolną chatę, w pracy luźniej i po południu mogę wpaść jakbym chciał. To se myślę spoko.
W poniedziałek się odzywam, pisze, że jutro od 17 jest wolny, napisze mi adres i bym wpadał. Jest kolejny dzień godzina 18 pisze do niego czy aktualne, a ten, że robi pranie bo nie ma ciuchów do pracy, a potem się umawia z kolegą. Ale jutro czyli w środę to się widzimy o 17. Schemat się powtórzył tylko tym razem był zmęczony po pracy. Jak go pytałem czy w każdy z tych dni czy na pewno ma czas to on odpowiada: "luz". W środę napisał, że w czwartek pod wieczór się widzimy, napisałem, że mogę od 19 a on:" luz". W czwartek o 19 wychodzę z jogi i w szatni piszę do niego czy aktualne, a ten, że zakupy teraz robi i później się zobaczymy. Po chwili jeszcze napisał, że koleżanka do niego napisała to się z nią musi zobaczyć bo coś się stało, ale później się widzimy. Ja mu tylko napisałem, że " jesteś niepoważny bo umawiasz się od tygodnia i cały czas przekładasz". A ten:" nie denerwuj się, koleżanka napisała i się przestraszyłem więc się z nią zobaczę a potem z tobą". Już olałem temat potem o 22 pisał do mnie, że jest na moim osiedlu i czy się widzimy. Ja już w piątek rano odpisałem w jego stylu:" luz", to ten do mnie zaczął pisać "co tam, widzimy się dzisiaj'.
Czuję się zghostowany i to przez chłopa. #zalesie


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach