Wpis z mikrobloga

@nonamed2: pamiętam jak za dzieciaka tyle było ostatnim razem. Jechaliśmy z ojcem na wycieczkę zobaczyć co się dzieje i jak to wygląda na jeziorze. Wytrzymało, ale tama przez lata była uszkodzona. Jakby w 2010 było to co teraz to by Nysa spłynęła.
  • Odpowiedz