@wladyslaw-konstantynowicz 4900 brutto dla jednego to będzie 3650 netto, dla drugiego 3900, a dla trzeciego 4800 netto. Pracodawca ma ci to wszystko na banerze rozpisać? Jeśli jesteś studentem i masz mniej niż 26 lat to X Jeśli jesteś 30+ i dojeżdżasz z poza miasta to Y Jeśli jesteś 30+, ale z tego samego miasta to Z Jeśli jesteś niepełnosprawny to Q Jeśli identyfikujesz się jako syn polityka to 30k Masz internet
@wladyslaw-konstantynowicz: wystawiłem ogłoszenie o pracę, napisałem że wymagany status studenta i wiek do 26 lat (chodziło o prosty staż). Podałem kwotę netto, no bo po co dawać brutto jak ludzi interesuje ile dostaną na konto, co nie.
Zgłosiła się osoba, rozmawiało się fajnie, ktoś się nadawał. Na końcu mówi że nie jest ani studentem, ani nie ma 26 lat, ale praca się wydaje ciekawa i jeżeli po stażu ma być normalny etat to chce spróbować. Mówię że spoko, ale w takim układzie skoro mam narzucony od szefa budżet 3 500 zł brutto na początek i student by dostał 3 500 zł netto, no to tutaj będzie na rękę tak 2 500 na oko bo podatki.
Chłop mnie zwyzywał od oszustów bo obiecane 3500 zł netto a okłamałem go bo jest tysiąc
co w obecnych czasach można zrobić za 4900 na miesiąc? Wegetować?
Podawanie zarobków brutto to jak mierzenie długości ku*tasa razem z kręgosłupem.
@tos-1_buratino: żyć jako pracownik magazynu przewalający paczki.
Co trzeba umieć, by pracować za 4900 na miesiąc? Nic?
@wladyslaw-konstantynowicz: To miło się nam pan przedstawił - zawsze takie coś piszą ludzie na minimalnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli jesteś studentem i masz mniej niż 26 lat to X
Jeśli jesteś 30+ i dojeżdżasz z poza miasta to Y
Jeśli jesteś 30+, ale z tego samego miasta to Z
Jeśli jesteś niepełnosprawny to Q
Jeśli identyfikujesz się jako syn polityka to 30k
Masz internet
@jerzy_s: razem z kosztami pracodawcy, czyli całym podatkiem jaki przed tobą chowają.
@wioslarz-umyslow: Ale wiesz, że student lat 23 mając takie samo brutto jak bezdzietny singiel lat 32 dostanie zupełnie inną kwotę na rękę?
Zaczniesz pracować to zrozumiesz dlaczego tego tekstu używają dzieci
Zgłosiła się osoba, rozmawiało się fajnie, ktoś się nadawał. Na końcu mówi że nie jest ani studentem, ani nie ma 26 lat, ale praca się wydaje ciekawa i jeżeli po stażu ma być normalny etat to chce spróbować. Mówię że spoko, ale w takim układzie skoro mam narzucony od szefa budżet 3 500 zł brutto na początek i student by dostał 3 500 zł netto, no to tutaj będzie na rękę tak 2 500 na oko bo podatki.
Chłop mnie zwyzywał od oszustów bo obiecane 3500 zł netto a okłamałem go bo jest tysiąc
to jest 3670 netto czyli 409 zł wiecej niz najnizsza krajowa