Wpis z mikrobloga

@gorobei: na apce do dojenia gojów przynajmniej parę razy wyszedłem na randkę, z poznanymi przypadkiem dziewczynami oprócz wymiany kilku zdań nic więcej nie było
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

ja poznalem aktualna rozowa na tinderze na poczatku 2023. nie jest to idealny match (a przynajmniej tak mi sie wydaje, moge byc w bledzie), ale i tak, jest to osoba z ktora dogaduje sie najlepiej od dlugiego czasu. o poprzednim rozstaniu (ktore do dzisiaj mnie troche boli) bylem zalamany bo stracilem osobe, z ktora mialem najlepsza chemie w zyciu, jednoczesnie nie majac szczescia do relacji, od poznania tamtej bylej
  • Odpowiedz
@AverageWolnyRynekEnjoyer: Ale i tak trochę wygląda na to, że jesteś z tą dziewczyną z tindera trochę z wyrachowania, bo jest teoretycznie jakąś tam nienajgorszą (ale też nie najlepszą) opcją. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie, że wcale nie jesteś pewny tej swojej
  • Odpowiedz
@damienbudzik: troche tak jest, nie chce byc sam.

za byla dalej tesknie, ale to wynika z bardzo wielu czynnikow, glownie okolicznosci rozstania, szkoda gadac, w-----a mnie to, bo minelo od tego juz kilka lat.

wydaje mi sie ze po tamtej relacji cos we mnie peklo i jakos strasznie zesztywnialem, zobojetnialem, pewnie jest to jakis mechanizm obronny/coping - nie chodze juz na zadna terapie/nie biore lekow od ponad poltora roku, nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Nie wiem po h@j w Polsce jest taki kult witaminek które mają beznadziejną w Europie renomę wartości związkowych i bierze się je za punktu odniesienia a ilość ich małżeństw z Europejczykami zachodnimi drastycznie spadła zgadnijcie czemu, bo takie zaj@biste? Nie, bo takie same wyzwolone jak lokalne lewuski. Poza tym 20% ich i tak wyjechało więc jak nie ruszycie d@py z Polski to i tak pewnie nie znajdziecie, a wychodzenie
  • Odpowiedz