Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ludzie, uczcie się angielskiego, bo to co przeżywam na daily słuchając jednego z juniorów to jest dla mnie szok. Rozumiem, żeby nie potrafić tego języka w jakiejś branży w której nie pracuje się z obcokrajowcami, albo używa się tego języka rzadko, ale w branży gdzie wszystko działa na języku angielskim? Przecież nie potrafiąc tego języka pokazujecie też, że jest duża szansa, że widzieliście bardzo mało materiałów technicznych ze swojej działki które są w większości po angielsku, a co za tym idzie - nie jesteście w żaden sposób zaprawieni w boju jeżeli chodzi o umiejętności.

Oczywiście można uprawiać teraz w sekcji komentarzy copium że się zesrałem i żebym dał młodemu spokój, ale naprawdę to boli jak ktoś nie potrafi w dobrym trybie złożyć zdania, rozmawiając z 2-3 amerykanami. To też dobre pytanie jak rekruter sprawdził takiego gościa xD Porażka po prostu.

#programowanie #programista15k



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy ale rozumiesz to, że Polak zwróci uwagę bo jest mu wstyd za kogoś z teamu, a tego kalectwa słuchają obcokrajowcy i myślą to samo co myśli polak? Oczywiście każdy stara się być maksymalnie uprzejmy w korporacjach, więc nie będzie ci marudził o tym w twarz, ale spotkałem się z obcokrajowcami, w tym Niemcami którzy narzekali na poziom angielskiego hindusów albo polaków. Nie rozumiem też tego usprawiedliwiania
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Cięzko wytrenować mówienie gdy sie nie ma do kogo odezwać. NIe wszyscy graja w gry online na czacie zbey sobie potrenować więc czesto pierwsze szlify języka angielskiego w mówienie. Problem jest jak ktoś nie rozumie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak ktoś nie ogarnia angielskiego w IT, to tak jakby nie ogarniał łaciny w medycynie. Papiery do niszczarki.

umiejętność mówienia i czytania to są dwie różne rzeczy?


@kickli: tak tak, to słynne "Ja to jak pies- wszystko rozumiem tylko odpowiedzieć nie umiem". Bliczplis, jeśli nie umiesz mówić, to po prostu nie potrafisz się posługiwać językiem i tyle. Wracaj do szkoły albo wykup sobie lekcje z nativem. Nawet
  • Odpowiedz
Tylko że jest gigantyczna różnica między rozumieniem a sprawnym porozumiewaniem się.

Ja np jestem wstanie czytać ze zrozumieniem klasyczną literaturę w języku francuskim,
a nie prawdopodobnie miałbym problemy ze złożeniem zamówieniem w restauracji w 100% poprawnie.

Ciężko jest nabyć te aktywne umiejętności językowe bez silnej ekspozycji i ciągłego mówienia w tym języku.
@mirko_anonim:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak gniłem gdy na studiach z IT był typek co się chwalił co to z niego nie programista Pythony, Java, JS itp. brachu ja ci cały system napisze przez weekend itp. a potem na angielskim ma problem powiedzieć "ja być na wakacjach" xD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy ale rozumiesz, że Amerykanie takie błędy rzadko popełniają i komunikacja jest płynna bo to ich język ojczysty? Słabe porównanie, ale jeżeli mamy rozmawiać o obcokrajowcach, to czepiam się tak samo hindusów, pakistańczyków i innych nacji. Uważam, że jakiś poziom języka powinien zostać zachowany.

To nie jest żadne spostrzeżenie, że Polacy czepiają się ułomności w konwersacji w obcym języku, po prostu żyjesz w bańce która takie zachowania
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): anglosasi nie poprawiają kogos jak mowi bo jest to czesc ich kultury, jest to tez duzy problem z nauczycielami natywami . Wspominal o tym wiele razy "Dave z Ameryki". Ale to nie znaczy ze natywom jest z tym dobrze jak slyszą dukacza, oni maja taka osobe za kogos niewyksztalconego, po slabej szkole. Ale to innych polakow wina bo sie czepiaja kek xD

  • Odpowiedz
@tellet: ale się zesrałeś xD wiesz, że umiejętność czytania jest umiejętnością bierną a mowienie czynną? można czytać ZE ZROZUMIENIEM dokumentacje, która swoją drogą nie jest pisana ciężkim językiem, a nie być w stanie porozmawiać z kimś w sensowny sposób bez miliona przerw.
  • Odpowiedz
@JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy: Pełna zgoda, ale tylko jeśli ten angielski jest "komunikatywny". Teraz jestem w teamie z jednym angolem i jednym contractorem z Polski (gość chyba pierwszy raz pracuje z kimś innym niż Polacy). Ogólnie to nikt nie jest w stanie go zrozumieć jak gada po angielsku - nie jest w stanie przekazazać prostych update'ów odnośnie swojej pracy nawet. Team musi robić za tłumacza. Także kwestia akcentu czy mało rozbudowanego słownictwa to
  • Odpowiedz