@mirko_anonim: tymczasem w zakładzie spożywczym gdzie po magazynie biegają szczury kontrola sanepidu jest zapowiadana z wyprzedzeniem, i to takim żeby się zdążyło wszystko przygotować. Gdybyś widział jak taka sklepowa żywność jest produkowana to najpierw byś osiwiał a później zdechł z głodu
@mirko_anonim: I co myślisz, że jak na papierze sanepid wykonuje pracę, to jesz supersterylne, przebadane i idealne jedzenie? Widać, że nigdy nie pracowałeś w gastro, czy choćby w mięsnym (te praktyki 'odświeżania' mięska, mniam). Państwo u nas jest kartonowe w tych sprawach, królują koneksje, łapówki i wcześniejsze zapowiedzi kontroli. W pozostałym czasie jesz i tak coś, czego nikt nie sprawdzał. Wsadzenie wszystkiego pod urzędniczą kontrolę nie uczyni tego kraju ani
@mirko_anonim: zrobiła się teraz moda na te lemoniady przez dzieci (pewnie na podstawie bajek z USA). NIE SŁYSZAŁEM ani NIE WIDZIAŁEM ani JEDEN AKCJI Sanpeidu, skarbówki itd. Trzeba być skończonym debilem żeby myśleć że ktoś ubije niewinne sprzedawanie napoju z obrotem max 200zł.
@Pudzianator321: jeszcze na pewno dzieciak sprzedający przed swoim domem doda coś - tak abyś po tym głupim żarcie wiedział gdzie przyjść zrobić raban :D
Anonim (nie OP): A po hamburgerka do mcdonalda albo do kebabsika z mięsa z psa bezpańskiego złapanego 2 dni temu pod śmietnikiem i jeszcze do mięsa może NASRAĆ i napluć seba to już idziemy tłumnie i kolejeczka się robi co
ale lemoniadka to niepodobna jest co jest nie koszerne????
Anonim (nie OP): Ja nie rozumiem tego. Skoro nie można sobie ot tak handlować przy ulicy lemoniadą to dlaczego jest przyzwolenie że dzieci mogą? Skoro dzieci mogą to dlaczego stare babcie nie mogą sobie dorabiać? a może bezdomni by też mogli? Albo to obowiązuje każdego albo nikogo
Anonim (nie OP): Pamięta ktoś aferę drobiową z 2022 roku która trwała prawie dwie dekady gdzie zwierzęta karmiono odpadami przemysłowymi za przyzwoleniem sanepidu, inspekcji pracy i ogólnie pAńStWa PoLsKiEgO (bo po tak długim czasie niemożliwe jest że bez wiedzy)?
@mirko_anonim: tymczasem w zakładzie spożywczym gdzie po magazynie biegają szczury kontrola sanepidu jest zapowiadana z wyprzedzeniem, i to takim żeby się zdążyło wszystko przygotować. Gdybyś widział jak taka sklepowa żywność jest produkowana to najpierw byś osiwiał a później zdechł z głodu
Widać, że nigdy nie pracowałeś w gastro, czy choćby w mięsnym (te praktyki 'odświeżania' mięska, mniam).
Państwo u nas jest kartonowe w tych sprawach, królują koneksje, łapówki i wcześniejsze zapowiedzi kontroli. W pozostałym czasie jesz i tak coś, czego nikt nie sprawdzał.
Wsadzenie wszystkiego pod urzędniczą kontrolę nie uczyni tego kraju ani
@mirko_anonim: A po polsku?
ale lemoniadka to niepodobna jest co jest nie koszerne????
─────────────────────
·
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz
Nikt nie krzyczy że chce być wolny, każdy drze mordę żeby somsiad był trochę mniej niż on.
Ch0j wam w d&pska karaluchy, mentalnie byliście, jesteście i będziecie zawsze kacapami.
Albo aferę z solą spożywczą?
G---o ci da to twoje "państwo".