Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim może to nie będzie popularne co powiem ale ja kiedyś byłem bardzo zagorzałym pillista, potem poszedłem na terapię, poukładałem życie, znalazłem żonę i jestem szczęśliwy. Imo logicznie tego nie przetłumaczysz bo to podobnie jak z depresja, najlepiej przepracować ze specjalistą bo nawet jeśli masz rację to chora osoba nie jest w stanie przyjąć pewnych rzeczy tak po prostu. Może jakiś psycholog by to lepiej opisał. Ale jeśli jesteś Mireczkiem który
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to jest jakaś wiara że się ja wyznaje? Chłopie mogłeś iść pobiegać zamiast taki wysryw z anonimowych dawać. Przecież tych bredni nie da się czytać. Odstaw wykop na jakiś czas zanim ci resztki mózgu wyżre.
  • Odpowiedz
Zgadzam się :) toksyczna ideologia i jak większość ideologii jest wydmuszką, nieudolną próbą manipulacji i zbiorem nonsensów, które czasem okazują się prawdziwe ale tylko w odniesieniu do relacji toksycznych opartych na "zdobywaniu" czy "zaliczniu" kolejnych kobiet. To nie ma nic wspólnego z PRAWDZIWYMI relacjami opartymi na szczerości, szacunku i zaufaniu do drugiego człowieka. Zacznijcie traktować kobiety jak ludzi, a nie jak "hipergamiczne bestie" które trzeba odpowiednio zmanipulować żeby wskoczyły wam do łóżka.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): po co robić cały wpis, mogłeś od razu napisać że nie rozumiesz redpilla..
klasyka, stworzyłeś chochoła i sam z nim walczysz - wyznajesz blackpill?

Ja robię wiele rzeczy dla siebie i wiele rzeczy z tego to pochodne. Tak, świat nie jest dobry, ludzie to oportuniści a kobiety przebiegłe. Chodzi o to żebyś ty był w tym wszystkim na topie a nie inni.
  • Odpowiedz
Wszystkie pigułki ktoś stworzył w jakimś celu, czy było to cia, aby rozwalić kompletnie strukturę rodziny? Być może.

udając "Chada" i stosując pump&dump.


Dokładnie tak, to patusy uszkadzają młode dziewczyny, rozwalając im układ nagrody, one potem nie są w stanie wytworzyć więzi oksycotynowej, i nie nadają się do związków długoterminowych.

toksyczna
  • Odpowiedz