@Strus: akurat mają dużo racji: ostatnio praktycznie co chwilę całe centrum jest nieprzejezdne, bo a to masa krytyczna, a to jeden z miliona biegów itp itd. Wystarczyłoby po prostu dobrać trasę tych wydarzeń tak, aby nie blokować największych arterii w mieście, ale co tam.
Jak tysiące rowerzystów czy biegaczy z okazji imprezy zajmie całą ulicę to jest wszystko ok, ale gdy przy jakiejś dużej imprezie ktoś zaparkuje na chodniku (czy
@AvantaR: czyli w zasadzie czepiasz się nazwy profilu? :P Ja tam wrzucam wszystko do jednego worka: biegi, masy krytyczne, protesty itp. Naprawdę WSZYSTKIE te wydarzenia można zablokować tak, aby nie blokować ruchu, ale co tam: TRZEBA przecież przejść przez centrum! O dogodnych objazdach można zapomnieć, bo dookoła wszystko jest rozkopane z powodu budowy metra, więc trzeba jeździć jeszcze bardziej naokoło, co przy okazji korkuje sąsiednie dzielnice. Naprawdę sporo z problemów
@rss: Miasta są blokowane od lat, a problemem nagle stali się biegacze. I tu doszukuję się jakiegoś bólu dupci. Nie wiem, może ktoś zazdrości, że inni robią coś ciekawszego niż niedzielny wyjazd na zakupy lub leżenie przed kompem ;)
Co do uniknięcia problemów - zawsze są informacje nt. zamkniętych ulic. Serio przy odrobiny chęci da się wszystko jakoś zaplanować.
@rss: Bez obrazy, może nie mieszkam w Warszawie, ale nie przypominam sobie co aż tak pilnego w niedzielę koło południa mogę mieć do załatwienia. Nie przychodzi mi chyba nic do głowy. Chyba jedynie jakiś ślub w kościele czy coś.
✨ Jak poznać partnerkę na żywo?Ⓘ Mirki, piszę z anonima, bo temat mnie uwiera, a wolę zapytać, niż dalej siedzieć i się zastanawiać. Mam 30 lat, mieszkam w mieście, skończyłem studia, mam normalną pracę w IT. Nie jestem jakimś przegrywem, umiem rozmawiać z ludźmi, nie boję się wyjść z domu. Problem jest zupełnie inny: od kilku lat nie mam pojęcia, gdzie poznać partnerkę na żywo.
Apki? Próbowałem. Tinder, Badoo, inne wynalazki. Nie chcę
Jak tysiące rowerzystów czy biegaczy z okazji imprezy zajmie całą ulicę to jest wszystko ok, ale gdy przy jakiejś dużej imprezie ktoś zaparkuje na chodniku (czy
Co do uniknięcia problemów - zawsze są informacje nt. zamkniętych ulic. Serio przy odrobiny chęci da się wszystko jakoś zaplanować.
@AvantaR: no, szczególnie, gdy masz coś do załatwienia w centrum. ;)