@mirko_anonim: twoim problemem nie jest samotność, w zwierzaku też byłbyś tak samo nieszczęśliwy dodając jedynie problemów drugiej osobie. Jeżeli nie potrafisz być szczęśliwy sam to druga osoba tego szczęścia Ci nie przyniesie. Idz na te terapię i spróbuj rozwikłać zagadkę Twoich problemów. Albo zmień swój tryb życia: więcej aktywności fizycznej, dobre dieta, sen i cel w życiu - zacznij coś tworzyć a nie jedynie biernie konsumować
Jeżeli nie potrafisz być szczęśliwy sam to druga osoba tego szczęścia Ci nie przyniesie.
@DrGreen_2: życzę powodzenia w byciu pozytywnie nastawionym do życia uśmiechniętym i tryskającym energią kolesiem po kilku latach samotności xd
takie dyrdymały to mówi albo ktoś w związku, albo ktoś kto w nie łatwo umie wchodzić i teraz akurat ma fazę na pół roku "odnajdywania siebie" albo ktoś kto ma życie ekscytujące i co chwila ma sposobności
@Dietetyq: nic nie zrozumiałeś - jak jesteś nieszczęśliwym osobnikiem to druga osoba tego szczęścia Ci nie da! Raczej wprowadzisz swoje demony do tej drugiej osoby. Ogarnij najpierw siebie a później szukaj związku, a partnerkę również wtedy znajdziesz szybciej
@DrGreen_2: no dobra a kiedy nastąpi ten motyw, że Ty w pełni będziesz mógł podjąć decyzję - tak teraz jestem IDEALNĄ WERSJĄ SIEBIE a więc będę mógł w pełni z czystym sumieniem wejść w związek z drugą osobą?
ja rozumiem co Ty mówisz - mówisz, że jak komuś nie idzie w relacjach damsko - męskich to żeby nad sobą popracował a wtedy będzie mu łatwiej bo będzie zwyczajnie lepszym człowiekiem
@Dietetyq: ale tu chodzi o dwa stany - uproscmy że wchodzą w związki zwykli nie idealni ludzie z wadami którzy je i siebie jako całość w miarę akceptuja i tak funkcjonują. Ale ludzie w depresji, pełni frustracji i nienawiści, z zaburzonym postrzeganiem rzeczywistości - to zniszczą komuś życie wchodząc w związek zanim się nie ogarną sami lub z pomocą specjalisty do stanu wymienionego wyżej. I wtedy możliwe jest rozwijanie tego
@elmomo: tylko taka dychotomia nadal jest dużym uproszczeniem - bo często dopiero po dłuugim okresie idzie poznać że ktoś kogo poznaliśmy nosi w sobie jakiś duży istotny problem taki jak jakieś zaburzenia psychiczne czy nałogi (przecież nikt o tym otwarcie nie mówi, każdy chce wypaść jak najlepiej przed partnerem potencjalnym), a u części osób takie problemy pojawiają się dopiero w związku np. jako ucieczka
@Dietetyq: nie, ja mówię o tym, że jeżeli ktoś jest osobą z dużym bagażem problemów to musi jest wcześniej sam rozwiązać zanim wskoczy do relacji, druga osoba w większości przypadków nie będzie chciała robić z a psychoterapeutę, związek się skończy szybko a osoba z problemami będzie w jeszcze gorszym stanie, być może druga osoba też. Partnerka to nie jest jakiś święty Graal który rozważę wszystkie problemy, zazwyczaj pojawia się inne
Wykop to se faktycznie teraz tak wygląda, że zostały 4 osoby na krzyż, gadają o niczym i raz na jakiś czas ktoś przechodząc po osiedlu zbije pionę i idzie dalej
#psy #psiarze #patologiazmiasta #patologiazewsi #katowice Mirki trzymajcie mnie, tętno 500ヽ( ͠°෴ °)ノ Wyszliśmy z różowym na osiedlu poszukać wieczorem kasztanków i pospacerować. Trochę się zdziwiłem że w takim „piontek wieczur” osiedlowym gwarze zza ławki wyskoczył zając. Kicał sobie wesoło, nakręciłem filmik, obserwowaliśmy go przez dłuższą chwilę i było miło. Było bo z alejki już słyszę idzie
Idz na te terapię i spróbuj rozwikłać zagadkę Twoich problemów. Albo zmień swój tryb życia: więcej aktywności fizycznej, dobre dieta, sen i cel w życiu - zacznij coś tworzyć a nie jedynie biernie konsumować
Komentarz usunięty przez autora
@DrGreen_2: życzę powodzenia w byciu pozytywnie nastawionym do życia uśmiechniętym i tryskającym energią kolesiem po kilku latach samotności xd
takie dyrdymały to mówi albo ktoś w związku, albo ktoś kto w nie łatwo umie wchodzić i teraz akurat ma fazę na pół roku "odnajdywania siebie" albo ktoś kto ma życie ekscytujące i co chwila ma sposobności
ja rozumiem co Ty mówisz - mówisz, że jak komuś nie idzie w relacjach damsko - męskich to żeby nad sobą popracował a wtedy będzie mu łatwiej bo będzie zwyczajnie lepszym człowiekiem
będzie wyglądał
@elmomo: tylko taka dychotomia nadal jest dużym uproszczeniem - bo często dopiero po dłuugim okresie idzie poznać że ktoś kogo poznaliśmy nosi w sobie jakiś duży istotny problem taki jak jakieś zaburzenia psychiczne czy nałogi (przecież nikt o tym otwarcie nie mówi, każdy chce wypaść jak najlepiej przed partnerem potencjalnym), a u części osób takie problemy pojawiają się dopiero w związku np. jako ucieczka
Partnerka to nie jest jakiś święty Graal który rozważę wszystkie problemy, zazwyczaj pojawia się inne