Aktywne Wpisy

kamil-tumuletz +152
„Polish jokes” to gotowy tytuł na dokument o tym, jak w Polsce przez trzy dekady wbijano ludziom do głowy, że trzeba się „cieszyć z roboty za grosze, bo inaczej gospodarka padnie”.
To jest groteskowy paradoks:
– państwo dogania Zachód wskaźnikami PKB,
– młodzi masowo emigrują, bo tutaj nie da się żyć za pensję,
– a w dyskusjach o podwyżce minimalnej wciąż dominuje retoryka januszexu: „jak podniesiecie, to ja zamknę firmę, bo się nie opłaca”.
To jest groteskowy paradoks:
– państwo dogania Zachód wskaźnikami PKB,
– młodzi masowo emigrują, bo tutaj nie da się żyć za pensję,
– a w dyskusjach o podwyżce minimalnej wciąż dominuje retoryka januszexu: „jak podniesiecie, to ja zamknę firmę, bo się nie opłaca”.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz
Idę na grzibki, nie znam się na tym to nigdy nie chodziłem, no za dzieciaka z wujkiem takim co się znal.
Moja mama wpoiła mi jakąś panikę przed grzybami, ona ma mykofobie jakas.
No i nie chodziłem bo się nie znam, ale znajomy sprzedał mi protip, jak nie znam jakiegoś grziba to sobie go wrzuce w chat GPT i on mie tego grziba zidentyfikuje i powie czy to borowik czy szatan jakiś.
Moja mama wpoiła mi jakąś panikę przed grzybami, ona ma mykofobie jakas.
No i nie chodziłem bo się nie znam, ale znajomy sprzedał mi protip, jak nie znam jakiegoś grziba to sobie go wrzuce w chat GPT i on mie tego grziba zidentyfikuje i powie czy to borowik czy szatan jakiś.





źródło: image
Pobierz@WielkiNos przy dziecku zaczyna się ostra robota, ale media i feministki potrafią narzekać nawet, gdy tych dzieci w związku nie ma. Feministki to nawet nie chcą dzieci, bo ważniejsza jest kariera w korpo, gdzie jeśli się bardziej przyłóżą, to będą mogły zarabiać tysiaka na rękę więcej co miesiąc i lepiej się poczuć z wyższym tytułem. Gra warta świeczki xd prawdziwa
@AndrzejBabinicz nie no wtedy to bez sensu. Jest sens jęczeć tylko jak jest dziecko, bo wtedy zrobienie sobie kanapki może być wyzwaniem.
Oczywiście gdy kogoś zadowala proste żarło typu mięcho, ryż, makaron czy jaja każdego dnia, to oczywiśćie, że problemu nie ma.
Ale jeśli chce się zrobić coś fajnego to zupełnie inna sprawa. A ja jestem fanem tart, sosów, zapiekanek i ciast. Ba! Nawet chleb i makaron kręcę sam ¯\(ツ)/¯
@xfin: Oraz czyszczenie łazienki/kuchni ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@AnonimoweLwiatko: Kuchnię to akurat lubię, ale sanitariaty w łazience...
@Makarow tak, jedynie kobiety nie zajmowały się za bardzo dziećmi, bo nie miały czasu jak musiały ręcznie uprać itp. Dzieci się zajmowały same sobą. Dziś czas zaoszczędzony na tych wszystkich czynnościach można poświęcić zabawie z dzieckiem.
To,
@Makarow: Roomby, cena najtańszego który ogarnie suchy syf to 300zł - poza tym wystarczy przelecieć mopem (te które radzą sobie z mopowaniem są wyraźnie droższe o wiele stów) - przy okazji słuchania podcastu.
https://versus.com/en/robotic-vacuum-cleaner?filter[]=median_price%3D0,Infinity&sort=versusScore