Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ma ktoś tak jak ja? W ostatnim czasie zrobiłam się strasznie nostalgiczna. Mam 28 lat, niedługo wychodzę za mąż za wspaniałego człowieka z którego jestem dumna, ciągle się rozwijam i poprawiam swoją sytuację finansową (może nie spektakularnie, ale kiedyś myślałam że nadaje się tylko do pracy za najniższą krajową), mam przyjaciół z którymi widuję się regularnie i mogę zwrócić się o pomoc, oszczędności o jakich nigdy nie marzyłam (dla innych to pewnie będzie mało, ale dla mnie to kwota której ani ja ani moi rodzice nie widzieli na oczy) i możliwości żeby realizować swoje plany podróżnicze. W czym więc problem? W tym, że nie umiem się z tego cieszyć, bo nie wiadomo dlaczego ciągle wracam myślami do przeszłości. Moje dzieciństwo wyglądało pewnie jak dzieciństwo każdego z nas w latach 90. Było biednie. Ale nie to było w tym wszystkim najgorsze. Najgorsza była moja samotności i poczucie wyobcowania. Odkąd pamiętam zawsze pod jakimś kątem odstawałam od rowiesnikow. Byłam za cicha, za chuda, za mało przebojowa. Pamiętam, że zawsze czułam się jak 5 koło u wozu i nikt specjalnie nie chciał się ze mną kolegować. To samo było w gimnazjum i szkole średniej. Dopiero na studiach coś się zmieniło i było lepiej. A pisze o tym teraz, bo pomimo fajnej pracy i życia o jakim kiedyś marzyłam nie umiem się tym cieszyć ze względu na moją przeszłość i strach o to, że w każdej chwili mogę to stracić albo na to nie zalsuguje. Skoro nikt kiedyś nie chciał się ze mną nawet kolegować to jak ktoś może mnie teraz pokochać? Staram się żyć normalnie, ale w losowych momentach wracam myślami do przeszłości, analizuję i dobijam się tym, że jako dziecko miałam tak smutne życie. Momentami nawet mam takie poczucie odrealnienia, patrzę na siebie w lustrze i nie mogę uwierzyć że to ja. Dużo czytam o tym i wiem co powinnam a raczej czego nie powinnam robić. Zdaję sobie sprawę że moje wcześniejsze doświadczenia pewnie też w jakiś sposób mnie ukształtowały. Ale w praktyce nie umiem tego zmienić, ciężko mi. Czasem chciałabym wrócić do tych wcześniejszych lat i przeżyć je jeszcze raz, z tą wiedzą i świadomością jaką mam teraz. Czy ktoś ma tak samo? Jak sobie pomóc? Boję się ze pewnego dnia oszaleję.
#depresja #pytanie #zalpost



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złe podejście. Tak "wyobcowanie" czuje się 95% z nas mogłoby napisać o sobie dokładnie to samo. Zaproś do serca chciwość i bezczelność by żądać od życia coraz więcej.
  • Odpowiedz