mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Hej. Jestem na etapie wykańczania mieszkania.
Nie ukrywam, że do końca nie byłem gotowy na zakup mieszkania jeśli chodzi o oszczędności, ale ceny nieruchow rosły, a był BK2% więc skorzystałem z niego, co finalnie okazało się być dobra decyzja.
Prace remontowe zostaną zakończone za 2 miesiące, a ja będę na etapie tego, że będę mieć wykończone full mieszkanie ale totalnie bez mebli poza kuchnia(bez sprzętu) i łazienka.

Generalnie jeżeli chodzi o finanse to max na co będę mogl sobie pozwolić z własnej kieszeni to AGD do kuchni.

I zastanawiam się teraz jak ugryźć dalej temat, bo jest kilka opcji, a właściwie to dwie.

Ale może słowem wstępu:
Mam trochę zabudowy stolarskiej w mieszkaniu. No i wiadomo, najlepiej byłoby zrobić wszystko za jednym zamachem, żeby nie zapraszac stolarzy kilka razy w przeciągu paru miesięcy.
Ogólnie przewiduje, że zabudowa, + zakup mebli, innego wyposażenia i sprzetu pewnie wyjdzie z koło 60 tysiecy + wspomniane AGD do kuchni.
I teraz pytanie, co zrobić, bo opcji mam kilka.

1. Sukcesywnie doposazam mieszkanie, co potrwa pół roku, a ja przez ten czas żyje na kartonach.
2. Finansuje to kredytem gotówkowym, albo kredytem odnawialnym.

Jesteśmy z żoną w stanie odłożyć 10k miesięcznie, więc w teorii taki kredyt moglibyśmy spłacić w pół roku oddając bankowi dodatkowo jakieś 2k w odsetkach.

Co byście zrobili na moim miejscu? Ja skłaniałbym się raczej ku tej drugiej opcji. Plusem takiego np limitu odnawialnego jest to, że w razie awaryjnej sytuacji po prostu będę sobie spłacał go miesiąc czy dwa dłużej. No a jednak po każdej wypłacie, wysokość naliczanych odsetek będzie malec.

Jeżeli chodzi o drugą opcję to w teorii mógłbym zapożyczyć się u rodziców i teściów, ale z pewnych względów wolałbym tego uniknąć.

Co byście zrobili na moim miejscu?

#kredyt #finanse

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
DeoLawson
@mirko_anonim: Raty zero w Mediaexpert czy innym euro.
3
P.....i
P.....i
@mirko_anonim: prędzej w Polsce wykończysz siebie niż mieszkanie
3
Macialdo8
Macialdo8
@mirko_anonim: Skoro jesteś w stanie zaoszczędzić 10k to pytanie czy czekać pół roku za 2k odsetek ma sens?
Czekać i się w------ć bo co chwilę będzie coś do zrobienia.
0
PanKapibara
PanKapibara
@mirko_anonim pożyczka w banku i ostre nadpłacanie, teściów czy rodziców trzymaj jako opcję awaryjną. Życie na kartonach to życie bez godności.
0
TellMeWhoIsWho
Jesteśmy z żoną w stanie odłożyć 10k miesięcznie, więc w teorii taki kredyt moglibyśmy spłacić w pół roku oddając bankowi dodatkowo jakieś 2k w odsetkach.


@mirko_anonim: Gościu i ty masz jeszcze jakieś rozkminy?
0
programista15cm
@mirko_anonim: raty w Ikea i sklepach meblowych?
0
u.....4
1. Sukcesywnie doposazam mieszkanie, co potrwa pół roku, a ja przez ten czas żyje na kartonach


@mirko_anonim: jedyna słuszna opcja
0
u.....4
Jesteśmy z żoną w stanie odłożyć 10k miesięcznie,


@mirko_anonim: Aa dobra
Xd

Trolujesz xd
0