Człowieku ja specjalnie nie wsiadłem, pewnie jakbym poczekał z 30 minut to nie byłoby tematu. Nie myl mnie z jakimś sebkiem co świadomie pije podczas jazdy. Po prostu myślałem, że mogę już prowadzić.
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
Człowieku ja specjalnie nie wsiadłem, pewnie jakbym poczekał z 30 minut to nie byłoby tematu. Nie myl mnie z jakimś sebkiem co świadomie pije podczas jazdy. Po prostu myślałem, że mogę już prowadzić.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord