Wpis z mikrobloga

@Mega_Smieszek: to ja niedawno XD zawsze wtedy wyobrażam sobie w głowie smak wódki aby szybciej się wyrzygać xd ale i tak gorsze od samego rzygania jest to męczenie sie i osłabienie które czasem trwa do wieczora
  • Odpowiedz
wolę sobie popiwkować


@Kremufka2137: bez sensu - zanim zacznie szumieć w głowie to np. musisz wlać w siebie te 4 piwa co samo w sobie jest moczopędne a wlałeś w siebie 2l płynów. Które odwadniają więc xD. I w cholerę pustych kalorii. A tak kulturalnie sobei walniesz kilka shotów zagryzając czymś dobrym, ogóreczek, kiełbaska, koreczki itp albo sokiem zapijesz i po godzinie już jest chill i wszystkich lubisz. A piwosze
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: literalnie raz w życiu tak miałem i to wystarczyło by mnie nauczyć. Nie wiem jakim podludziem trzeba być żeby co chwila zachlać się do nieprzytomności i wymiotów xDDD

  • Odpowiedz
@morgiel Przed rzyganiem łyżeczka sody oczyszczonej do szklanki, zalać wodą gazowaną, wymieszać do rozpuszczenia i wypić. Rzyganko samo powinno się zainicjować a soda zneutralizuje kwas żołądkowy i nie spali przełyku. Co by na dalsze dolegliwości pomóc to polecam alcazelcer lub jakikolwiek kwas acetylosalicylowy rozpuszczony w szklance wody razem z tabsem z minerałami. Nie dziękuj. "Na zdrowie"!
  • Odpowiedz
literalnie raz w życiu tak miałem i to wystarczyło by mnie nauczyć. Nie wiem jakim podludziem trzeba być żeby co chwila zachlać się do nieprzytomności i wymiotów xDDD


@Dalamar: otóż już tłumacze, jak masz głowe mocniejszą niż żołądek to chlejesz jak głupi ale kac potem dogania ze zwielokrotnioną mocą
  • Odpowiedz