Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ardiuno jeśli chcesz psychicznie się trzymać to nawet sobie nie zaprzątaj głowy tym, co myślą i mówią osoby o diametralne różnym starcie. Życie jest niesprawiedliwe i tyle. Jeśli nie masz szczęścia to w większości przypadków nie wyskoczysz ponad pewien poziom narzucony przez rodziców i potwierdzają to badania. Mieliśmy teraz krajową anomalię IT, bo pierwszy raz pojawiły się łatwo outsourcowane stanowiska o dużej płacy. Ale to się powoli kończy. Reszta self-made zarobasów
  • Odpowiedz
@ardiuno: Najczęściej starzy kupują mieszkanie na siebie i to na kredyt. Widać to w księdze wieczystej. Potem jeszcze pomagają płacić rachunki bo w końcu to jest na nich. To tylko tak z zewnątrz wygląda, że ktoś dostaje w prezencie. Choć znam i takie przypadki, często jak ktoś ma jedynaka i jest ustawiony na emeryturę.

A logiki u różowych to nie szukaj. Tym bardziej tych z dobrych domów, które są pod
  • Odpowiedz
@ardiuno: nie wiem ile masz lat, ale tak po 30. to normą jest, że znajomi czegoś zazdroszczą, wylewają frustrację na różne sposoby, wiedzą najlepiej jak masz żyć, próbują pouczać czy dowodzić słuszności swojego stylu życia. Ty też tak masz i ja.

Np. mógłbym zrozumieć Twoją koleżankę, bo sam krytycznym wzrokiem patrzę na znajomych, którzy całe życie siedzą na dupie, powtarzając idealny obraz Polaka klatkowego - najważniejsze to używany gruz premium,
  • Odpowiedz
Starzy kupili jej 3 lata temu nowe mieszkanie (w tym samym wojewódzkim) od dewelopera i sami wyremontowali, za własne pieniądze. Kilka miesięcy zanim jej kupili to mieszkanie, to prosiła mnie, żebym pożyczył jej 100 zł, bo się jej kasa skończyła xD stąd wiem, że nie potrafiła nic oszczędzić, bo wszystko poszło na zabawę.


@ardiuno: Nic nowego, nie ma co się przejmować. Nie na darmo się mówi, że poziom życia przeciętnej
  • Odpowiedz
@ardiuno: niepotrzebnie się nakręcasz, pozornie złośliwy język to raczej normalna sprawa w przyjacielskich relacjach. Interpretowałbym to raczej tak, że się ucieszyła, że w końcu się zdobyłeś na taki krok.

Poza tym jestem #teamkolezanka bo podróżowanie to jedyne prawilne hobby ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja dużo jeżdżę po świecie to znajomi mnie straszą różnymi wizjami i tym czego nie zrobię za wydane pieniądze. Np. jak
  • Odpowiedz
że nic w życiu nie robię, bo nie podróżuję i nie korzystam z życia. Ciekawe


@ardiuno: no a robisz? korzystasz? wyobraź sobie że zostaje ci miesiąc życia (choroba, nie wiem cokolwiek - oczywiście absolutnie nikomu tego nie życzę, ale takie sytuacje jak najbardziej się niestety zdarzają), czy na pewno nie żałujesz że niczego więcej niż to z-----------e jak chomik w kołowrotku nie zrobiłeś?
  • Odpowiedz
  • 3
@IceBeast: uważam, że robię dużo. Po prostu w ostatnich latach moimi priorytetami było skończenie studiów, rozwój zawodowy i kupno mieszkania, zwłaszcza widząc jak bardzo ceny mieszkań odlatują i że muszę się śpieszyć. Rok temu skończyłem studia, odłożyłem wkład własny, więc osiągnąłem swoje cele i mogę się trochę wyluzować. Od tego czasu teraz w lipcu w sumie 4 raz będę leciał na zagraniczne wakacje w ciągu ostatniego roku, więc trochę nadrabiam
  • Odpowiedz
  • 1
@siepan: tak

@Cztero0404 no to też jest prawda, że kobietom po prostu o wiele łatwiej jest się życiowo ustawić xd jak patrzę na znajome, to duża część z nich znalazła sobie po prostu dobrze zarabiającego faceta i mieszka u niego albo mają wspólny kredyt i są finansowo z 10 lat przede mną, chociaż same miałyby zdolność kredytową co najwyżej na miejsce postojowe i zarabiają ze 3-4 razy mniej ode
  • Odpowiedz