Aktywne Wpisy

zlimer +302
Nigdy nie miałem potrzeby, żeby wrzucać tutaj zdjęcia mojego kota. Jednak chłop 30 lvl a ryczy jak p------y
Wczoraj zdecydowałem się na uśpienie mojej 17-letniej Lary. Była ze mną, odkąd skończyłem 13 lat, była dzikim kotem z ulicy, nie oswojonym. Była ze mną na każdym moim zakręcie życiowym a trochę ich już było. Mimo, że ich nie rozumiała to jej mruczenia na moich kolanach zawsze dawało mi chociaż trochę ukojenia. Niby to tylko
Wczoraj zdecydowałem się na uśpienie mojej 17-letniej Lary. Była ze mną, odkąd skończyłem 13 lat, była dzikim kotem z ulicy, nie oswojonym. Była ze mną na każdym moim zakręcie życiowym a trochę ich już było. Mimo, że ich nie rozumiała to jej mruczenia na moich kolanach zawsze dawało mi chociaż trochę ukojenia. Niby to tylko
źródło: IMG_20221101_205433
Pobierz
annlupin +77
źródło: podsumowanie-2025
Pobierz




Od kilku miesięcy mam problem, żeby wstać rano z łóżka. Wyłączam alarm o 6 i zasypiam ponownie. Budzę się dopiero o 10-11. Czuję się beznadziejnie bez względu na długość snu. Tak jakbym wcale nie spał. Nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Najwięcej energii mam wieczorem i nocą. Zwolniłem się z pracy, szukam czegoś na nocną zmianę. Zrobiłem różne badania, w tym pod kątem zaburzeń snu. Wykluczono bezdech senny. Zdrowo się odżywiam i nie stosuję żadnych używek. Staram się być aktywnym fizycznie, ale mój poziom energii jest bardzo niski. Jeszcze rok temu byłem w stanie przebiec kilka kilometrów, teraz nie dam rady. Leczę się na depresję, ale czy to możliwe żeby ona była przyczyną tego problemu? Nie wykluczam też wpływu koronawirusa, bo problemy z samopoczuciem zaczęły się w 2020.
#sen #zdrowie #depresja
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@mirko_anonim: Jest możliwe, ale równie dobrze przyczyna może też leżeć gdzie indziej. Może po prostu wystarczy, że wypracujesz sobie określoną rutynę związaną z kładzeniem się spać i wstawaniem, typu:
- wieczorem starasz się kłaść o określonej porze, ograniczasz przed snem jedzenie i rozpraszacze, w razie problemów z zaśnięciem muzyka lub książka + lampka o ciepłej barwie światła zamiast