Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szczerze, tak sobie założyłem Badoo, Tindera, Boo i przeglądam profile kobiet. Nawet nie boli mnie brak powodzenia w lajkach, bo założyłem je około 2-3h temu, żeby sobie poprzeklikiwać i popatrzeć na tzw ,,ofertę" na rynku matrymonialnym.

Matko boska. 99% kobiet ma płytkie jak kałuża opisy, zdjęcia w mocnych makijażach, zrobione w photoshopie. Jeśli apka umożliwia podzielenie się zainteresowaniami - to są to zainteresowania z cyklu ,,nie interesuje się niczym konkretnym." czyt: podróże, gotowanie, spytaj to się dowiesz. Muzyka pop, disco polo, alleluja.

I jako chłop co myślał, że ma minimalne oczekiwania - i co do wyglądu, nawyków, a chciałby tylko partnerki ciekawej w dyskusji, którą mógłby traktować poważnie - to te aplikacje totalnie odbierają mi na to nadzieję. To jest festiwal idiokracji.

Nawet gdybym miał matche, polubienia i atencję - to mam poczucie, że dalej byłbym na tym rynku rozczarowany. Bo w życiu nie chodzi o to, żeby znaleźć babę bo ,,testosteron daje we znaki'' - a grunt, to znaleźć babę która jest dobrym kompanem.

Ale widzę, że to współcześnie jest już podwójnie trudne zadanie.

#tinder #randki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

skoro właśnie większość jest niedopasowana i jest ze sobą z rozsądku lub przyzwyczajenia


@2-aminopirydyna: nie, na moment ślubu, zwiazku najczęściej wszystko jest ok

"chcesz dzielić życie z kimś z kim nie masz nic wspólnego" - większość się rozwodzi do 5 lat po ślubie, dlatego obecnie nie planuje się życia z 1 kobietą, bo szanse na takie coś zmniejszają się z każdym rokiem
  • Odpowiedz