Wpis z mikrobloga

Pracuję sobie w szpitalu i mam czas pracy według umowy o pracę 7h i 35minut/dobę i kontakt ze środowiskiem radioaktywnym.
No i doszedłem ostatnio do wniosku, że nie będę w pracy ani minuty dłużej. Siedzę sobie w poradni, jest 14.34 i mówię do wchodzącego pacjenta, że "Proszę Pana ale ja skończyłem swoją pracę, jest 14.35 i właśnie ją skończyłem". Ubrałem się i wyszedłem xD
Widok ludzi którzy czekali kilka msc. na konsultację bezcenny. Zaczęli krzyczeć, że to bezczelność, bo czekają tutaj od rana.
Sry ale ja mam płacone za 7h i 35 minut i nie będę robił za darmo w czynie społecznym.
Szanuje swój prywatny czas, umówiony byłem do kina. Odbiłem kartę na wyjściu ze szpitala i do widzenia.
Niech sobie piszą skargi.

#praca #szpital #zdrowie #leczenie #lekarze #praca #pracbaza #korpo
  • 175
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@voot: xD, to z tej odłożonej kasy nie starczyłoby ci na jedną wizytę u ortopedy XD


@pieknylowca: a myślisz że skąd są teraz pieniądze na te usługi? Że NFZ sobie drukuje pieniądze i tak to wszystko opłaca? To jest ze składek i podatków, te pieniądze nie biorą się z powietrza, my za to płacimy, nie ma u nas darmowej ochrony zdrowia, bo lekarze nie pracują za darmo, to
  • Odpowiedz
@Pan_Szeryf: nie mamy służby zdrowia tylko system opieki zdrowotnej. System ma zadbać o obsługę, a nie lekarz. System ma zatrudnić tylu lekarzy, aby pokryć zapotrzebowanie. Mało tego - na radiologii lekarz nie powinien siedzieć dłużej niż te 7,5h, bo jest to zwyczajnie w świecie niebezpieczne dla jego zdrowia.
OP bardzo dobrze robi.
  • Odpowiedz
leczenie onkologiczne to ok 600tys do1.5mln złotych.

Hospitalizacje na moim oddziale to 100-200tys


@gracilis: Tak wyglądają koszty leczenia na NFZ, szpitale zawyżają ceny jak mogą, za dwa szwy na wardze na SOR prywatnie policzyli 5k zł :D. Jednak nie spodziewałem się, że ceny zrównają się z tymi w USA :D a z tego co piszesz tak właśnie jest, porównuję to z rachunkiem za leczenie wujka w NY - białaczka i
  • Odpowiedz
@voot:

"szpitale zawyżają ceny jak mogą"

Widać że nie masz pojęcia o czym piszesz. To jest wycena NFZ często odbiegająca od realnych kosztów na minus dla szpitali.

Terapia w Polsce jest zbliżona kosztami do tej w USA, bo kupujemy te same leki i używnego tego samego sprzętu kupowanego po tych samych cenach.
  • Odpowiedz
@gracilis: wycena NFZ jest zwykle zaniżona, dlatego placówki same zawyżają koszty. Widać że nie masz pojęcia o czym piszesz jeśli nigdy nie słyszałeś np. o rejestrowaniu wizyt, których nie było, sam miałem w ZIPie wizytę, na której nie byłem, sztuczne wydłużanie pobytów w szpitalach, czy wpisywanie w kartę fałszywych rozpoznań aby rozliczyć droższą procedurę.
Albo nie miałeś nigdy nic wspólnego z ochroną zdrowia, albo po prostu kłamiesz że o tym
  • Odpowiedz
  • 0
@voot Co ty wypisujesz za bzdury. Piszesz o zawyżaniu kosztów po czym piszesz o rejestrowaniu fikcyjnych wizyt. To nie jest zadne zawyżanie tylko zwykle wyłudzanie.

Na naszych lekarzy narzekają Ukraincy xd

Myślę że po prostu bredzisz.
  • Odpowiedz
@gracilis: pisząc zawyżanie miałem na myśli zawyżanie kosztów szpitali właśnie m.in. przez takie wyłudzanie.

Tak, na naszych lekarzy narzekają Ukraińcy, przede wszystkim na terminy, ale również i na jakość usług medycznych. No niestety taka prawda, że nasza ochrona zdrowia nie funkcjonuje najlepiej.
  • Odpowiedz
ukraincy narzekają na wszystko i są skrajnie roszczeniowi


@gracilis: a to w sumie też, widziałem kiedyś wywiad z ukraińcami którzy wyjechali chyba do Argentyny, albo do Brazylii, tam dawali im przez rok kasę co miesiąc i mieszkanie za free, tylko warunek był taki, że mają się ogarnąć, znaleźć pracę, po roku stracą zasiłki i mają być samodzielni, a jak nie to deportacja. Część ludzi się ogarnęło, ale sporo było takich
  • Odpowiedz