Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Powiedzcie proszę jak to wygląda z męskiej perspektywy, jak pomóc mężowi przejść przez żałobę? Nigdy jeszcze nie musiałam żegnać nikogo bliskiego i nie wiem jak mu pomóc. Jego mama jest umierająca, wczoraj coś w nim pękło i jak się do mnie przytulił to płakał przy mnie pierwszy raz. Nic nie mówiliśmy tylko tak byliśmy przytuleni. Macie jakieś rady? Co by Wam pomogło? Strasznie trudno jest patrzeć na cierpienie ukochanej osoby... #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie "pomagać" - tylko być przy nim i dla niego.

Nie myśl za niego, nie sugeruj niczego, nie proponuj rozwiązań. Nigdy tak nie rób.

Przytulaj, pytaj jak się czuje i sluchaj, a nie przerywaj, nie opowiadaj o sobie tylko sluchaj. Zadawaj pytania, pogłębiaj
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wiem co czuje twój mąż teraz, to są tak ciężkie chwile że staraj się być przy nim i jeśli chce coś powiedzieć lub płakać to po prostu akceptuj to, nie uciszaj, nie mów przestań tylko tul, kochaj 🥺
  • Odpowiedz