Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:

Uwielbiam kilka typów argumentacji:
- pierwszy to "znam osobę X która coś tam" lub "mam wielu znajomych którzy coś tam" więc mam racje,
- drugi to przypisywanie rozmówcy jakiś cech, o których druga strona nie wie, czy są prawdziwe. Np. można bronić na pewnych tagach tezy, że niska czy brzydka osoba płci męskiej ma przesrane z kobietami. Co oczywiście nie oznacza, że ty osobiście jesteś tym przypadkiem. Nie przeszkadza
  • Odpowiedz