@mirko_anonim: no czyli to nie ta. Ja randkowałam chyba z kilkudziesięcioma facetami zanim trafiłam na obecnego męża. Na początku też nie pomyślałam, że to ten jedyny ale im dłużej go poznawałam tym bardziej byłam w szoku, ze nic mi w nim nie przeszkadza.
Anonim (nie OP): @mirko_anonim: Może po prostu mają małe wymagania, albo realne wymagania które wynieśli z normalnych domów i dlatego im nie przeszkadzają niektóre rzeczy bo podstawy się
@mirko_anonim w moim przypadku to jest wspólny język na poziomie, którego nie doświadczyłam dotąd z żadnym innym człowiekiem, chęć stawania się lepszą osobą, w konfliktach dążenie do porozumienia, nie do udowodnienia racji, wzajemne opiekowanie się sobą, uwzględnianie go w mniejszych i większych decyzjach życiowych, podobny światopogląd i priorytety życiowe, bycie przy sobie na dobre i na złe
@mirko_anonim co masz na myśli? Po prostu trafiłam na osobę, która ma podobny temperament, lubi podobną muzykę, mamy podobne poglądy, lubimy spędzać czas wolny w ten sam sposób, mamy takie same pogladyolityczne i religijne. Mój mąż akurat nie jest pantoflem więc faktycznie taki jest.
@mirko_anonim Typy nie wiedzą. A przynajmniej ja nie wiem i mam z tym ogromny problem, bo nie wiem kiedy kontynuować relację a kiedy należy ją zakończyć.
no czyli to nie ta. Ja randkowałam chyba z kilkudziesięcioma facetami zanim trafiłam na obecnego męża.
@elena-mary: Randkowałaś równolegle? Do jakiego momentu relacji pozwalałaś sobie na równoległe randkowanie? A jeżeli nie spotykałaś się równocześnie z kilkoma to czy nie miałaś dylematów czy faktycznie
@majkel88: no tak bo istnieje albo slub jako dziewica albo puszczanie z typami. Nie istnieje droga po środku gdzie ludzie randkują i szukają kogoś odpowiedniego do założenia rodziny ahhh ten wykop :D
ja za to współczuje ludziom z twojego otoczenia za konieczność przebywania z osobą z tak organicznymi horyzontami.
Może po prostu mają małe wymagania, albo realne wymagania które wynieśli z normalnych domów i dlatego im nie przeszkadzają niektóre rzeczy bo podstawy się
@majkel88: tego tez nie napisalam :D umiesz cztac i nie dopowiadac sobie samemu reszty?
@elena-mary: Randkowałaś równolegle? Do jakiego momentu relacji pozwalałaś sobie na równoległe randkowanie? A jeżeli nie spotykałaś się równocześnie z kilkoma to czy nie miałaś dylematów czy faktycznie
@Tralfamadorianin: nie
@majkel88: no tak bo istnieje albo slub jako dziewica albo puszczanie z typami. Nie istnieje droga po środku gdzie ludzie randkują i szukają kogoś odpowiedniego do założenia rodziny ahhh ten wykop :D
ja za to współczuje ludziom z twojego otoczenia za konieczność przebywania z osobą z tak organicznymi horyzontami.