Aktywne Wpisy


mirko_anonim +5
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie znoszę stosowania skrótowców w mowie codziennej. O ile rozumiem i nie kwestionuję sensu skrótów w piśmie, o tyle nie akceptuję ich w rozmowach - zarówno zawodowych, jak i towarzyskich. Jeśli ktoś mówi “depo” zamiast “depozyt”, czy “repo” zamiast “repozytorium”, czy “Pe-Es-A” zamiast “prosta spółka akcyjna”, natychmiast mocno u mnie minusuje. Uważam to za uwłaczające rozmówcy niechlujstwo językowe, świadczące o lenistwie i braku szacunku wobec interlokutora.
Pewnie niektórzy
Nie znoszę stosowania skrótowców w mowie codziennej. O ile rozumiem i nie kwestionuję sensu skrótów w piśmie, o tyle nie akceptuję ich w rozmowach - zarówno zawodowych, jak i towarzyskich. Jeśli ktoś mówi “depo” zamiast “depozyt”, czy “repo” zamiast “repozytorium”, czy “Pe-Es-A” zamiast “prosta spółka akcyjna”, natychmiast mocno u mnie minusuje. Uważam to za uwłaczające rozmówcy niechlujstwo językowe, świadczące o lenistwie i braku szacunku wobec interlokutora.
Pewnie niektórzy





źródło: fea78a2ced5aeb75bfe5ef857a28504378cdcd6a8bb6164998d570e21814720d
Pobierzźródło: 1715049863969209_1
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Zapomniałeś dodać, że koleś musi być też bezrobotny.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Herubin: Nie siadam na takich miejscach. W ogóle nie siadam w MPK, bo mam samochód.
@Nupharizar: nic nie ustalam, tylko stwierdzam fakt
@mwmichal: Jesteś aż tak ograniczony, że nie wiesz, że sam zakup samochodu może być najmniejszym kosztem? Prawo jazdy 3k, ubezpieczenie 1,5k, miejsce postojowe, naprawy, eksploatacja, paliwo, opłaty parkingowe, autostradowe. Posiadanie samochodu, zwłaszcza w dużym mieście, zdecydowanie świadczy o pewnym awansie względem robaków, którzy mają problem z ceną dętki rowerowej Continentala.
@Tja88:
Byłeś kiedyś w dużym mieście? Załóżmy, że duża jest Warszawa, Kraków,