@mirko_anonim: nie mam takich doświadczeń z mocnymi lękami, bardziej takie przejmowanie się ogólnie wszystkim. Na mnie dobrze działa stoicyzm, buddyzm, jak sobie coś czytam o tym, albo słucham na YouTube to czuję się spokojniejszy. Eckhart Tolle, Anthony że Mello, Dale Carnegie, Ajahn Brahm. To takie nazwiska co sobie lubię poczytać, posłuchać. Spróbuj, może akurat do ciebie trafią. Trochę tam czasami gadają o religii, ale to sobie można pominąć.
Chcecie mi powiedzieć, że te same służby, które w mniej niż dobę znalazły starą babę od hejterskiego komentarza w stronę Owsiaka, nie potrafią zinfiltrować grupki na Discordzie na której gówniarze rzekomo umawiają się na dźganie ludzi? I że AKURAT kilka dni temu NASK ogłosił potencjalne zagrożenie w postaci ataków? I że AKURAT teraz jest w Sejmie przepychana ustawa cyfrowa wprowadzająca tylnymi drzwiami cenzurę internetu?
Jestem już na prawdę blisko. Zostało ok 65 mil do przejścia , dziś udało się dojść do #rainypass i tym samym zakończyłem wszystkie alternatywne szlaki. Niestety pogoda się pogorszyła. Ma padać deszcz a nawet śnieg od jutra , oraz temperatura mocno spadnie . Planuje przeczekać 2 dni i wtedy ruszyć na ostatni kawałek szlaku. W teorii jest to 65 mil, ale trzeba też wrócić szlakiem bo granica z Kanadą jest
Unikaj alko. To poglebia.
Komentarz usunięty przez autora