Wpis z mikrobloga

Zgoda co do znacznej ilości trolli i botów. Kiedyś tylu nie było lub nie rzucali się w oczy. Od czasu pandemii, a później wojny widać jak działają całe ich farmy. AI pewnie pogłębi tylko ten problem.
Tak się kończy internet.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
- morda;
- algorytm;
- wymagania;

Kiedyś każdy z tych punktów był mniej restrykcyjny, więc te aplikacje działały. Algorytm teraz ma robić tak byś jak najdłużej tam siedział, a najlepiej zapłacił.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na tinderze faktycznie trochę mniej dziewczyn niż rok czy dwa lata temu (blokada ig i odpływ instagramek nie pomógł pewnie), ale na badoo i fb jest ich wielokrotność tego co było wcześniej, w ogólnym rozrachunku myślę że jest znacznie więcej kobiet na apkach randkowych i nastawienie chyba też się zmieniło, bo na nikim już umawianie się przez internet nie robi wrażenia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: algorytm pidnera ukrył dla ciebie te lepsze jak nie wszystkie dziewczyny. Najważniejsze, żebyś był dobrze oceniany przez płeć przeciwną- dlatego wrzucaj foty przystojnych i bogatych kolesi- zbierz pary, a później podmień zdjęcia. Takie działanie odblokuje ukrytą większą część kobiet.
  • Odpowiedz
@matti-nn: po czym poznajecie, że tam są niby jakieś konta boty?

Jedyne przypadki na które takie natrafiłem i ktore bym podejrzewał ze to konta boty to laski, które promują swojego ig pojedyncze. Cokolwiek do nich by się nie napisało to nic nigdy nie odpiszą. Ale to wcale nie jest takcoh kont jakoś dużo, dosłownie pojedyncze przypadki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak, jak to mówi młodzież - "rel". W 2019 sporo siedziałem na Tinderze czy Badoo i się wykluło wiele ciekawych znajomości. Teraz mało par i głównie karyny i instagramowe księżniczki. Widać, spermiarze przepłoszyli ciekawe laski.
  • Odpowiedz