Aktywne Wpisy

t3tris +342
Obiecałem zawołać, to i wołam, choć w świecie "Pieśni Lodu i Ognia" wiadomości książkowych to akurat jak na lekarstwo.
6 lat temu, jak zamknęli nas w domach z powodu COVID-19, to zamknięto w domu również Jurka R. R. Martina. Miałem wtedy nadzieję, że może ta przymusowa bliskość maszyny do pisania spowoduje, że pisana wówczas już od dekady 6 część sagi trafi na półki księgarni.
Co za naiwność. Dziś brzmi to
6 lat temu, jak zamknęli nas w domach z powodu COVID-19, to zamknięto w domu również Jurka R. R. Martina. Miałem wtedy nadzieję, że może ta przymusowa bliskość maszyny do pisania spowoduje, że pisana wówczas już od dekady 6 część sagi trafi na półki księgarni.
Co za naiwność. Dziś brzmi to
bartton +132
Z przykrością informuję, że pan @Quaalude jest niehonorowym człowiekiem, gdyż ponieważ nie dotrzymuje danego słowa, ponieważ w poniższym wpisie obiecał usunięcie konta, a do tej pory tego nie uczynił
https://wykop.pl/wpis/85430387/po-8-latach-spedzonych-na-tym-portalu-uwazam-ze-pr
https://wykop.pl/wpis/85430387/po-8-latach-spedzonych-na-tym-portalu-uwazam-ze-pr





Hej,
Potrzebuję boosta, bo widzę, że w związku dzieje mi się gorzej i muszę reagować.
Otóż po narodzinach dziecka, które jest cudowne nasza relacja po trochu zaczyna się sypać. Ale do rzeczy. Żona poświęca się dziecku. Super i chwala jej za to. Ja również się angażuję i to mocno - po pracy biegiem na chatę bawić się z bobo - ona wtedy ogarnia obiad i sprawunki. Jednak ja już w ciąży stałem się "kurem domowym". Wiecie - sprawy domowe były i mimo wszystko dalej są (choć coraz mniej) w moich rękach.
Dochodzi do tego, że wszystko robię źle i od tego babulenia serio zaczynam robić głupoty. Zaczynam tłuc rzeczy przypadkiem. Zaczynam zapominać wielu rzeczy. Ale serio jest tak, że gdzie się nie obejrzy to znajdzie coś na mnie - a to pranie wisi za blisko mopa do podłogi, a to w zlewie za dużo resztek a to coś źle leży a to nie domyte i tak w koło. Często na mnie krzyczy/podnosi głos i coraz mniej szacunku w jej tonie. Nie reaguje teź na standardowe upominanie, ja nigdy nie wybucham zawsze mówię spokojnie, stanowczo i nigdy nie przepraszam za takie bzdury a to i tak się nasila.
Mam wrażenie, że samo wykonywanie "babskich" czynności mnie deprecjonuje w jej oczach, że gubię męskość.
W pracy też to wyłazi, dostałem odmowę podwyżki, nie mam więc motywacji cisnąć, podwyżki nie ma od 2022, gdzie inflacja pożarła mi 30% i moja pensja 4800 na rękę jest nic nie warta.
Nie wiem co zrobić. Myślę, że powinienem odnieść jakiś sukces bo obecnie idę na przegrywa. Na CV nie ma odzewu, w raportach pracuj wymagania finansowe 5-7k netto stawiają mnie w mniejszości, w domu fajtłapa - dziś stłukłem miseczkę - ile czasu gęgała a było to moje gapiostwo, które mi się nie zdarzało wcześniej.
Poratujcie pomysłami. Chcę wspierać, bo nie chcę w domu matki polki, ale to nie działa dobrze na relacje damsko-męską. Rośnie mi pipa na czole i ja to czuje, przestaje być tam mężczyzną, tylko jestem jakąś łajzą-popierdółką, przeszkadza mi to.
#rozowepaski #zwiazki #logikarozowychpaskow #redpill
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: znajdź kochankę, która cię doceni
Do tego żebyście mogli wyjść we dwoje, nawet po zakupy. Ona sama, do jakiegoś fryzjera czy coś (takiego dla siebie, a nie tylko noszenie siat do domu)
@mirko_anonim: Przepraszam, ale po przeczytaniu powyższego fragmentu nie jestem w stanie Cię traktować poważnie typie. Płaszcza na wykopie bo urodziło ci się dziecko i żona każe ci coś robić w domu XDDDD
Po drugie - teraz jest najtrudniejszy moment w Twoim życiu i w Waszym związku. Żadne dotychczasowe doświadczenie nie przygotowało Cię do tego się teraz o--------a.
Zacznę od stanięcia w obronie Twojej żony, chociaż pewnie niepotrzebnie, bo sam zauważasz jak trudne są to dla niej chwile. Tak jak w Twoim życiu wszystko zostało wywrócone do góry nogami, tak i w jej życiu stało się to samo,
@mirko_anonim:
Nie istnieje coś takiego, to wymysł facetów by móc nic w domu nie robić, tak sobie tłumaczą niechęć kobiet do nich gdy robią obowiązki na odpiertol
@mirko_anonim: natury nie oszukasz. Cały związek służy tylko wydaniu potomstwa, po tym nie jesteś już potrzebny, bo to dziecko staje się najważniejsze.