Wytrzymałem do 12 dopóki nie polazłem po browce do żabki, bo nie mogłem tego znieść.
@mirko_anonim: sam podjąłeś decyzję żeby iść do żabki. Żeby przestać pić musisz zdecydować że nie idziesz. I w tym czasie zająć się czymś innym. Polecam wysiłek fizyczny. Tylko tyle i aż tyle. No i zamiast myśleć "ale bym się napił", pomyśl że jesteś wreszcie wolny od tego gówna. Wcale nie musisz przechodzić przez nieokreślony okres
Od lutego odkąd zacząłem robić remont w domu na wsi przy lesie to przychodzi do mnie taki rudy kitku, ochrzciłem go Mruczuś. Nikt nie wie czyj to bo pytałem - ale chyba mnie bardzo polubił bo zaczyna pchać się domu, no ale ja zwierzęcia w domu nie będę trzymał, nawet jakbym kiedyś miał psa to będzie spał w budzie na dworzu i latał po podwórku :D
@mirko_anonim: sam podjąłeś decyzję żeby iść do żabki. Żeby przestać pić musisz zdecydować że nie idziesz. I w tym czasie zająć się czymś innym. Polecam wysiłek fizyczny. Tylko tyle i aż tyle.
No i zamiast myśleć "ale bym się napił", pomyśl że jesteś wreszcie wolny od tego gówna. Wcale nie musisz przechodzić przez nieokreślony okres