@mirko_anonim: Generalnie to nadal jesteś młody, masz oszczędności, jakieś skończone studia i wyciągnąłeś wnioski co do tego, że nie należy być zbytnio konserwatywnym, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji, w tym inwestycyjnych. Brzmi to jak niezły punkt wyjścia.
@mirko_anonim: Bardzo źle oceniasz sytuację, masz obecnie najlepszą szansę na emigrację w dodatku mieszkania na zachodzie tanieją... Co więcej to dopiero początek spadków w DE.
@mirko_anonim: Głupi byłeś i głupi zostaniesz, lokowanie 100k, czyli całych swoich oszczędności w polonezach i perfumach xDD Powodzenia z szybką sprzedażą tego jakbyś potrzebował hajsu na coś więcej niż pasztetowa z biedronki.
@mirko_anonim: Właśnie ciekawe jak się rozmawia z młodymi ludźmi teraz, bo wydaje im się że ostatnie 5 lat to standard i że następne 5 lat będzie wyglądało tak samo (masowy dodruk pieniądza, solidny socjal od Państwa i rosnące ceny nieruchomości). Wydaje mi się, że wiele osób które przeżyło rok 2008 powie, że nie koniecznie - i wcale nie twierdzę, że zaraz będzie kryzys jak w 2008 r., po prostu nie
@mirko_anonim: Źle postrzegasz swoje decyzje. One są bardzo dobre z punktu widzenia osoby, która chce się czegoś dorobić bez żadnego wsparcia od bliskich.
Sporo kupujących mieszkanie dostaje co najmniej wkład własny od bliskich bądź pożycza na 0%, odziedziczyli mieszkanie/działkę lub w przyszłości coś odziedziczą. Im jest łatwiej brać duże zobowiązanie, bo wiedzą, że w razie czego nie zostaną sami z problemem. Twój rówieśnik Maciuś to niej jest twoja grupa porównawcza,
Taka ciekawostka: jak byłem mały to pokazali mnie w programie super niania xdd Ogólnie to zbyt wiele nie pamiętam, ale może byliby jacyś chętni do poczytania co sie tam działo xd
Sporo kupujących mieszkanie dostaje co najmniej wkład własny od bliskich bądź pożycza na 0%, odziedziczyli mieszkanie/działkę lub w przyszłości coś odziedziczą. Im jest łatwiej brać duże zobowiązanie, bo wiedzą, że w razie czego nie zostaną sami z problemem. Twój rówieśnik Maciuś to niej jest twoja grupa porównawcza,