@HlHl: @FaZea @Przyjaciel_Rodziny @LicentAbsolweum płody nie są istotami myślącymi i nie są w stanie samodzielnie funkcjonować a jedynie jako pasożyt w ciele nosiciela, zatem przed urodzeniem tych zbitków komórek nie można nazwać człowiekiem z definicji homo sapiens
Tylko za swoje pieniążki, a nie z moich podatków, które idą na nfz.
@gietus Jeżeli ciąża nie zagraża życiu matki to oczywiście że
@Salam-Abdul-Al-Stulejari podobnie mówili niemcy o Żydach w latach 30. Dla nich to też nie byli ludzie. Jak to definicja "człowieka" zmienia się na przestrzeni lat...
@Salam-Abdul-Al-Stulejari dla niemców to nie byli ludzie i można z nimi było robić co chcieli. Tak samo jak dla lewicy dziecko w łonie matki to nie człowiek.
@Salam-Abdul-Al-Stulejari: ej, czemu jesteś taki wyszczekany, a mnie pominąłeś? No weź, lewaczku. Czyżbym trafił na temat, z którym się nie zgadzasz, ale go pomijasz, bo wyjdzie na to, że jesteś hipokrytą?
@Filippa: Moja żona jest wcześniakiem. Urodziła się w 5. miesiącu ciąży i jakimś cudem ma się dobrze do dziś. Ciekawe jakbyś ją nazwała po narodzinach, bo lekarze nie dawali jej nawet 5% szans? Płodem bez własnej autonomii i świadomości czy noworodkiem? Czy fakt, że urodziła się wcześniej czynił ją już dzieckiem, a więc osobą, której nie można zabić w odróżnieniu od jej rówieśnika pozostającego w łonie matki?
@Salam-Abdul-Al-Stulejari człowiek pod narkozą również nie jest istotą myśląca i nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Można powiedzieć że społecznie i biologicznie jest już pasożytem, zlepkiem komórek, co nie znaczy, że masz prawo go zabić. I tak, człowiek w brzuchu to człowiek homo sapiens, chyba że wymyślasz sobie własną naukę.
@gietus Jeżeli ciąża nie zagraża życiu matki to oczywiście że
@CosyGrave: kolejna złota myśl wściekłych lewicowych macic i ich trutni
ja j---e xD
Dobry troll
Dla nich to też nie byli ludzie.
Jak to definicja "człowieka" zmienia się na przestrzeni lat...
Abortowanemu człowiekowi, którego nikt nie pyta o zdanie?
Komentarz usunięty przez moderatora
No weź, lewaczku. Czyżbym trafił na temat, z którym się nie zgadzasz, ale go pomijasz, bo wyjdzie na to, że jesteś hipokrytą?
To jest głupie. Może ci się wydawać, że to dobra analogia, ale tak zwyczajnie nie jest. Tutaj polecam książkę o logice.