@Anhed: no na pewno tak to działa mordo, muwie ci to tak w poradnikach w necie pisało, seba po zawodówce wyrywa same lekarki na bajere tak to działa, dookoła mnie same prawniczki z patusami bez zębów ale z dobrą bajerą biorą śluby
@elo_kebab: ale p--------z xD więcej skrajnych przypadków nawymyślaj. Status ma znaczenie, wygląd ma znaczenie ale samo to w sobie nie da ci kobiety. W ciągu życia miałem dużo koleżanek ale nigdy z tego nie było związku.
@Polinik: nie wiem najlepiej, wiem że bycie logicznym nie wystarczy i wiem czego brakowało, uważam że gdybym był bardziej otwarty emocjonalnie/społecznie to bym miał dziewczynę. Poza tym widzę jak to wygląda u kolegów, kto jaki jest i kto jak sobie radzi z dziewczynami.
@Polinik: Poza tym to działa tak samo po prostu w relacjach międzyludzkich, aspołeczny nudny nerd jest mniej ciekawym znajomym niż ktoś przebojowy, charyzmatyczny, który wywołuje właśnie jakieś emocje i z którym przyjemnie spędza się czas.
@elo_kebab: Eh, próbujesz obalić jakieś założenie, które na starcie już błędnie rozumiesz, plus sam sobie zaprzeczasz. Emocje nie są czymś obiektywnym. Wszystkie emocje jakie budzisz to kwestia głównie twojej atrakcyjności, a emocje z niej wynikają. Przystojny facet może grać w szachy i to będzie budziło u kobiety emocje, brzydki facet może być gangsterem, a baba dalej sucha jak pustynia. To co piszesz o klaunach, to właśnie idealny przykład brzydkich facetów,
@elo_kebab: Nie logikę, tylko pragmatyzm. Tak, do związku baba może wziąć typa, który oferuje najwięcej korzyści i jest stabilny. Po kryjomu zaś da d--y Alvaro (albo chociaż będzie o tym fantazjować), który ma wygląd i to coś, a następnie oskarży go o bycie narcyzem i mistrzem manipulacji.
Każdy kobiecy romkom przedstawia tę dychotomię między dobrą partią (pragmatyzm) a wyborem serca (buntownik/bad boy) i robi to dlatego, że ten temat jest
@Polinik: Poza tym to działa tak samo po prostu w relacjach międzyludzkich, aspołeczny nudny nerd jest mniej ciekawym znajomym niż ktoś przebojowy, charyzmatyczny, który wywołuje właśnie jakieś emocje i z którym przyjemnie spędza się czas
@Anhed: ale właśnie jestem nerdem programista i byłem w 3 związkach, najkrótszy 3 lata. A zero emocji dostarczałem, jak to wytłumaczysz?
@lord-nihilus: jak wyżej - może czytajcie mniej poradników redpillu i więcej wychodźcie do kobiet? Bo emocje to ostatnie czego wam potrzeba by zdobyć kobietę, serio
@elo_kebab: czyli typowy programista, nerd, ale STABILNY (jak to wielokrotnie podkreślasz) jest rozchwytywany przez baby? Weź chłopie przestań brać to co bierzesz bo Ci nie służy.
Osoba które na siłę być fajna zawsze jest nisko w hierarchii grupowej jako zabawiacz tłumu, nigdy nie będzie liderem lub osobą wysoko w hierarchii.
Może dla was to szok, ale jak jest się ogarniętym facetem można iść na randkę i wyrwać kobietę na logikę, nudę, bez sztucznych emocji. Wystarczy być ciekawą osobą i umieć ciekawie o sobie opowiadać
Kurba zdecyduj się, mam być zabawny czy poważny, mam być ciekawy
Nie ćpaj już więcej.
@Anhed:
Czyli nigdy nie byłeś w związku ale uważasz, że wiesz najlepiej w tematach jak wejść w związek? XDDD
@elo_kebab: detekcjometr bluepilla poza skalą.
Każdy kobiecy romkom przedstawia tę dychotomię między dobrą partią (pragmatyzm) a wyborem serca (buntownik/bad boy) i robi to dlatego, że ten temat jest
@elo_kebab: XD
Ty miałeś kiedykolwiek do czynienia z babami czy po prostu trolujesz?
@Anhed: ale właśnie jestem nerdem programista i byłem w 3 związkach, najkrótszy 3 lata. A zero emocji dostarczałem, jak to wytłumaczysz?
To jakiś standup?
Kurba zdecyduj się, mam być zabawny czy poważny, mam być ciekawy