✨️ Obserwuj #mirkoanonim Parę miesięcy temu rozstałem się z różową, minęło już ponad pół roku. Bardzo przeżyłem to rozstanie, bo byłem zdradzany i ostatecznie musiałem podjąć taką a nie inną decyzję. Od tego czasu dużo pozmieniałem w swoim życiu i nawet nie myślałem by wiązać się z kimkolwiek na nowo. Po prostu został we mnie jakiś uraz i ciężko mi komukolwiek zaufać. W moim ciężkim okresie w życiu poznałem też inną różową, znaliśmy się wcześniej bo pracowaliśmy w jednej firmie, ale zawsze byliśmy na 'cześć'. Nic nas nie łączy, aż do momentu jak zaczęliśmy pisać więcej. Oboje jesteśmy po nieudanych związkach, wiemy o swoich problemach, dużo rozmawiamy o emocjach no i razem chodzimy czasem na #silownia ogólnie jak spędzamy czas aktywnie biegając czy ćwicząc to razem. Mamy pod tym względem wspólną pasję. Czasem gdzieś we dwoje wyjdziemy coś zjeść, ale nie piszemy codziennie, jesteśmy takimi mega dobrymi kumplami. Ja lvl 27, a ona lvl 29, ma stabilną prace, zero dzieci, wysportowane ciało, bez nałogów, zdrowa emocjonalnie, idealna kandydatka w tych czasach. Zmierzam do tego, iż pomyślałem żeby może spróbować czegoś więcej, zaprosić ją oficjalnie na randkę, ale nie jestem pewny jak ona zareaguje. Próbuje nawet czasem trochę wyczuć jej intencje, wiecie rzucić pomysłem w stylu czy by nie chciała pojechać ze mną na zawody sportowe, czy na jakiś event i zawsze jest na tak. Wiem że nikogo nie ma, a jest atrakcyjną kobietą, ale samotną i chciałem was spytać co o tym myślicie. Boję się zniszczyć trochę taką relację, bo gdyby odmówiła to chyba bym już tak samo nie umiał z nią rozmawiać. Nie wiem do końca też czy sam jestem na to gotowy, ale kurczę wydaje mi się, że mógłbym zaryzykować. Trochę nie wiem jak się za to zabrać i pytam was o radę. #zwiazki #pytanie #rozowepaski
@mirko_anonim: myślę że jesteś piz deuszem i zawsze będziesz zdradzany.
Minie jeszcze kilka tygodni i sama sobie da z tobą spokój bo ile można czekać
Poza tym co za różnica jak zareaguje? Jak dobrze to ciągniesz to dalej, a jak zle to też masz informację co dalej. Ale jestes tchórzem i nie chcesz sprawdzić kart
Anonim (nie OP): Brzmi jakbyś był dla niej kimś w rodzaju tamponu emocjonalnego. Jeśli nie było z jej strony żadnych znaków że chciałaby coś więcej tzn że nie chce
Anonim (nie OP): Dlaczego niewiele starsza kobieta to taki problem dla wykopków? Przecież takiej różnicy nawet nie widać. Sami za to chętnie byście chcieli 10-20 lat młodsze kobiety i jakoś nie widzicie w tym nic złego. Toż to podwójne standardy.
Dziś o 1 w nocy walkę z rakiem przegrał mój tata, mój stworzyciel oraz mój największy fan. Tato dziękuję Ci za wszystko. Cieszę się że zdążyłem sie z Tobą pożegnać #zalesie
Parę miesięcy temu rozstałem się z różową, minęło już ponad pół roku. Bardzo przeżyłem to rozstanie, bo byłem zdradzany i ostatecznie musiałem podjąć taką a nie inną decyzję. Od tego czasu dużo pozmieniałem w swoim życiu i nawet nie myślałem by wiązać się z kimkolwiek na nowo. Po prostu został we mnie jakiś uraz i ciężko mi komukolwiek zaufać. W moim ciężkim okresie w życiu poznałem też inną różową, znaliśmy się wcześniej bo pracowaliśmy w jednej firmie, ale zawsze byliśmy na 'cześć'. Nic nas nie łączy, aż do momentu jak zaczęliśmy pisać więcej. Oboje jesteśmy po nieudanych związkach, wiemy o swoich problemach, dużo rozmawiamy o emocjach no i razem chodzimy czasem na #silownia ogólnie jak spędzamy czas aktywnie biegając czy ćwicząc to razem. Mamy pod tym względem wspólną pasję. Czasem gdzieś we dwoje wyjdziemy coś zjeść, ale nie piszemy codziennie, jesteśmy takimi mega dobrymi kumplami. Ja lvl 27, a ona lvl 29, ma stabilną prace, zero dzieci, wysportowane ciało, bez nałogów, zdrowa emocjonalnie, idealna kandydatka w tych czasach.
Zmierzam do tego, iż pomyślałem żeby może spróbować czegoś więcej, zaprosić ją oficjalnie na randkę, ale nie jestem pewny jak ona zareaguje. Próbuje nawet czasem trochę wyczuć jej intencje, wiecie rzucić pomysłem w stylu czy by nie chciała pojechać ze mną na zawody sportowe, czy na jakiś event i zawsze jest na tak. Wiem że nikogo nie ma, a jest atrakcyjną kobietą, ale samotną i chciałem was spytać co o tym myślicie. Boję się zniszczyć trochę taką relację, bo gdyby odmówiła to chyba bym już tak samo nie umiał z nią rozmawiać. Nie wiem do końca też czy sam jestem na to gotowy, ale kurczę wydaje mi się, że mógłbym zaryzykować. Trochę nie wiem jak się za to zabrać i pytam was o radę.
#zwiazki #pytanie #rozowepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: myślę że jesteś piz deuszem i zawsze będziesz zdradzany.
Minie jeszcze kilka tygodni i sama sobie da z tobą spokój bo ile można czekać
Poza tym co za różnica jak zareaguje? Jak dobrze to ciągniesz to dalej, a jak zle to też masz informację co dalej. Ale jestes tchórzem i nie chcesz sprawdzić kart
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91