Wpis z mikrobloga

@jozef-dzierzynski: Ja bardzo chętnie lobbuję przeciwko ROD całkowicie za darmo, tak się składa że mieszkam w Warszawie i widzę w jakich miejscach się znajdują, ile zajmują miejsca i jak bardzo są otwarte i dostępne dla nie-działkowców.
  • Odpowiedz
@jozef-dzierzynski: Krytykuje BK0% i RODy w centrach miast. Moje konto ma więcej lat niż połowa użytkowników tego portalu. Cała "afera" zaczęła się od posta "ej, dziwne są te fawelo-rody w zajebistych lokalizacjach". Naprawdę jedyne co jest podejrzane to jak ludzie ich bronią.
  • Odpowiedz
to co, która agencja?


@jozef-dzierzynski: Fajna to agencja która mnie kupiła żebym k----ł jednocześnie na kredyty 0%, pazernych deweloperów, fliperów i jednocześnie RODowców xD

Wiem że to p------e, ale to brzmi zupełnie tak jakbym po prostu promował racjonalną gospodarkę przestrzenną w dużych miastach.
  • Odpowiedz
co masz dzbanie podejrzane? Od wyjścia z klatki schodowej mam 3 minuty z buta na mój Ogródek i dwie minuty z buta do garażu. Wszystko w trójkącie. Najlepiej bando debili wszystko zlikwidujecie i zalejcie betonem potem patodeweloper postawi na tym kurniki po 20m2, na które i tak was nie będzie stać bo tym myśleniem nie mam wątpliwości że jak już robisz o ile robisz to za minimalną.


@elmencho: Ogródek w
  • Odpowiedz
@elmencho: Czyli wszystko jasne, bronisz swojego interesu kosztem innych. Ten "twój" ogródek jest dzierżawiony. Dzierżawę można wypowiedzieć i tereny przeznaczyć na coś bardziej przydatnego. Kwik nic tu nie zmieni.
  • Odpowiedz
Dzierżawę można wypowiedzieć i tereny przeznaczyć na coś bardziej przydatnego.


@Anien: Jest tyle terenów poza miastami gdzie jednocześnie gleba nie jest zanieczyszczona a powietrze to nie benzopirenowy syf z kopciuchów, że RODowcy się powinni sami dla własnego dobra wynieść z miast. Ale najważniejsze by mieli 2 min od mieszkanka, bo arystokracja by jeszcze musiała spędzić z 20 min w komunikacji miejskiej lub samochodzie aby dojechać gdzieś dalej xD
  • Odpowiedz
  • 22
@elmencho: tylko ze rodos nie jest twoj, tylko go uzytkujesz. jak sie okaze ze lepiej by bylo zeby tam staly mieszkania i mieskzancy placili podatek do mijeskeij kasy to chyba lepiej niz zeby byly nory dostepne dla nielicznych. Bo chyba nie pwoeisz ze tam sobie kazdy moze wejsc i kozystac z mozliwosci wypoczynkowych?
nawet jakby calosc zabetonowali i posadzili w tym mijescu 1 drzewo to z tego drzewa skozysta wiecej
  • Odpowiedz
@Khaine jak byś był w temacie to byś wiedział że jednym z głównych punktów w statucie rod jest to abyś ty miał blisko do tej działki a nie curva na drugim końcu miasta. Nawet jest przymus meldunku w nieruchomości która leży nieopodal twojego ogródka ma to na celu zwiększenie częstotliwości odwiedzin w celu dbania o działkę. W-------e dzięki 20 km dalej jest sprzeczne ze statutem rodow
  • Odpowiedz
@elmencho: akurat nie trafiłeś. Są dwa argumenty główny na likwidację marchewkowych gajow dla 20 osób.
Pierwszy z nich to jak sam mowielzs oddać tereny pod deweloperke. Korzystne dla miasta dwa razy. Bo raz sprzedaż a drugi raz podatki od nieruchomości

Drugi argument często przytaczny to ze do Twoch marchewkowycj gajow masz dostęp Ty i 19 innych osób. Wiec pada propozycja także aby to zaorać e p---u i zrobić ogólny park
  • Odpowiedz