Aktywne Wpisy

Onkosfera +252
Wyżalić się muszę, bo się uduszę. Właśnie umiera moja babcia. Nie wypada mi narzekać, bo kobita ma 101 lat, ja sama jestem stare pudło powyżej 40, zaś główny ciężar zajmowania się babcią wziął na siebie mój 72 letni ojciec. Ja pełnię funkcję pomocniczą, jestem samozwańczy asystent opieki paliatywnej.
Czuję że zaraz zwariuję, patrząc na to, jak ta kobieta traci świadomość i jak jej ciało powoli się rozpada. W mojej głowie ona nie
Czuję że zaraz zwariuję, patrząc na to, jak ta kobieta traci świadomość i jak jej ciało powoli się rozpada. W mojej głowie ona nie
źródło: 1000052806
Pobierz
dzony77 +484
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Cześć, jest to mój pierwszy post tutaj. Lurkuję już długo wykop, zwłaszcza tagi o studiach i pracy. Jestem jednocześnie studentem VI semestru inżynierki, kierunek dość trudny i nauka na nim to nauka bezsensownych, encyklopedycznych materiałów które zapomina się zaraz po kolosie (całki w układzie cylindrycznym lub różniczki związane z ruchem masy pojedynczej, wyimaginowanej cząsteczki masy). Interdyscyplinarność kierunku jest jednak tak duża, że mógłbym spokojnie podjąć pracę jako np. inżynier jakośći. Problem w tym, że rozesłałem swoje cv (a właściwie list motywacyjny) do zakładów pracy prosząc aby przyjęto mnie na staż (nie określiłem tego czy ma on być bezpłatny czy płatny), jednak nikt nie odezwał się na moje pytanie(prośbę o staż?). Nie wiem jak to dalej pociągnąć, dzwonić do tych firm pytając czy jest taka opcja albo poczekać jeszcze z tydzień? To chore, że firmy wymagają od studentów doświadczenia już w trakcie trwania studiów (mając laby/ćwiczenia codziennie albo zajęcia 8-15), a gdy człowiek rzeczywiście chce pojść na bezpłatny staż, a potem ewentualnie jego przedłużenie za minimalną to ze strony firm jest zero odzewu. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć co zrobić, jak to pociągnąc dalej? #studia #praca
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Zapytaj prodziekana ds. praktyk studenckich, powiedz mu jak jest, może mieć kontakty w jakichś firmach i jednym telefonem załatwić ci rozmowę o staż. Ewentualnie zaciśnij zęby i idź do byle czego, byle mieć odbębnione praktyki.