Miliardy na górnictwo, a tylko 11% trafia do kopalń. Gdzie reszta pieniędzy?

147 miliardów złotych - tyle łącznie wyniosły dopłaty do sektora górniczego przez ostatnie 35 lat. Wielomiliardowe koszty będziemy ponosić jeszcze długo po tym, jak zostaną zamknięte ostatnie kopalnie. Dlaczego?

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 48
- Odpowiedz





Komentarze (48)
najlepsze
"W 2023 roku, gdy sektor zmierzał ku zapaści, przeciętne wynagrodzenie w górnictwie notowało rekordy, sięgając w grudniu 20 136 złotych brutto. Do pensji dochodzą liczne dodatki, takie jak "Barbórka" czy czternasta pensja."
NIe kopał bys, chyba że masz znajomości.
@zatyczkos: pamiętaj że to dotyczy nie tylko kransoludów fedrujących pod ziemią ale też wszystkich innych w "górnictwie" czyli wszystkich pracowników biurowych itp
im także przysługują branżowe przywileje jak barbórki, czternastki itp
https://www.kierunekchemia.pl/artykul,14925,wegiel-a-podatki.html
Obciążenia stanowią do około 60%, still ponad 400zł. I to w momencie jak żaden pracownik nie będzie ubezpieczony, odłożone na emeryturę i wszyscy będą zwolnieni z podatku.
Uprzedzając wspomnienia o CO2 to głównie płacą elektrownie za spalanie, kopalnie węglowe płacą około kilku procent opłat środowiskowych
źródło: 32c10d3680b7cb585322350b7a34f8ee7b2ad8fd81347d91c61e0734d100bf3b
Pobierz@bodek38: Taaaak. Sprawdźmy.
Czechy? Ostatnia kopalnia zamyka wrota w styczniu.
Chiny - koszt wydobycia 110 USD/T
Indie -
No ale dobra. To może zadam Ci inne pytanie. Mamy w Polsce taką mała firemkę zajmującą się górnictwem - KGHM. Taki tam januszex z przychodami na poziomie 36 miliardów złotych właśnie z wydobywania różnych złóż. Wiesz... Taka, dla której standardem są inwestycje po