Wpis z mikrobloga

Dekadę temu nie mieliśmy smartfonów, a telefony miały klawisze. Teraz nie możemy żyć bez smartfonów...
Dekadę temu nie wiedzieliśmy, co to słitfocia i co to zdjęcie parówek, bo parówki to było żarcie w garnku...
Dekadę temu, żeby zobaczyć czyjegoś kota, trzeba było pójść do tej osoby do domu...
Dekadę temu, aby zobaczyć, jak wygląda naga kobieta, trzeba było ją rozebrać, teraz dostaje się jej nagie zdjęcie. I to zdjęcie stało się elementem gry wstępnej...
W dziesięć lat...
Nagle to, co robimy tutaj, jest po to, aby dobrze wyglądać tam. Nagle na siłowni nie ma nikogo, kto potrafi wytrzymać przez dziesięć minut bez sprawdzenia wiadomości. Nagle ludzie nie są w stanie obejrzeć filmu czy serialu bez dotknięcia telefonu. Nagle nikt nie słucha koncertu, ale wszyscy go nagrywają, żeby pokazać, że na nim byli.
W dziesięć lat staliśmy się niewolnikami.
Szczęśliwe zdjęcia, smutne życie...
  • 59
  • Odpowiedz
@Chodtok: nie 10 lat temu, tylko co najmniej 20

Czas Ci się zatrzymał ziomek, bo w 2014 roku miałem Samsunga S5 mini xd

Btw, piszesz to akie wysrywy na portalu ze śmiesznymi obrazkami, odłóż telefon i wyjdź do ludzi xD
  • Odpowiedz
@Chodtok bardzo celne obserwacje. Faktycznie tak jest i jest to ogromna zmiana w umysłach ludzi. Cieszenie się czymś bez budowania wokół tego dokumentacji w mediach społecznościowych staje się wyjątkowe. Takie "bycie hobbystą" ważniejsze od samego hobby.
  • Odpowiedz
  • 10
@Chodtok A co mam robić na silowni między seriami? Wytłumacz mi. Kręcić się wokół ławki jak inni, czy chodzić tam i z powrotem bez celu?
  • Odpowiedz
@Chodtok co za brednie, foteczki 15-20 lat temu wrzucało się na epulsa i fotkę, zarówno swoje jak i swoich kotów, a pornosy były tak samo dostępne i popularne. boomerskie przemyślenia bez zweryfikowania z rzeczywistością
  • Odpowiedz
@Chodtok: Zobacz ile bodźców. Kiedyś jak dzwoniłes na domowy to było normalne, że ktoś nieodebrał. Teraz jak dzwonisz i ktoś nie odbierze to wielkie oburzenie. Ludzie chorują masowo na depresję. Że względu na socjal media ale również z powodu ciągłego życia pod prądem. Świat się rozwinął, ludzie zaczęli zarabiać pieniądze, dzięki komórkom ma się więcej klientów, ale też więcej pracy, zmartwień i bodźców. Ja wychodzę z założenia, że każdy telefon
  • Odpowiedz
@Chodtok: w 2014 roku miałem już bodajże Samsunga Galaxy S4, który był już bardzo zaawansowanym smartfonem, każdy już mial lepszego już gorszego smartfona w szkole i używaliśmy nagminnie fb, insta i snapchata. Pierwszy smartfon dostałem w 2009 roku i był to HTC Hero z Androidem 1.5. Chyba Ci się dekafy kolego pomyliły
  • Odpowiedz
Cieszenie się czymś bez budowania wokół tego dokumentacji w mediach społecznościowych staje się wyjątkowe.


@pr0rebel: Odwrotnie, dzielenie sie zyciem w social mediach spada, i to jest globalny trend. Fb w pierwszym swiecie dawno umarl, na instagramie/tiktok ludzie przerzucili sie na konsumpcje tresci, czesto produkowana przez profesjonalistow (ogladanie rolek).
  • Odpowiedz
Dekadę temu nie mieliśmy smartfonów, a telefony miały klawisze. Teraz nie możemy żyć bez smartfonów...

Dekadę temu nie wiedzieliśmy, co to słitfocia i co to zdjęcie parówek, bo parówki to było żarcie w garnku...

Dekadę temu, żeby zobaczyć czyjegoś kota, trzeba było pójść do tej osoby do domu...

Dekadę temu, aby zobaczyć, jak wygląda naga kobieta, trzeba było ją rozebrać, teraz dostaje się jej nagie zdjęcie. I to zdjęcie stało się elementem
  • Odpowiedz