Wpis z mikrobloga

@JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy jedno z większych korpo w PL, nie jestem programistą odpowiadam za integrację klientów z naszymi systemami.

Mamy support jednak robimy jako druga linia na nasz kraj jako „dodatek” do głównych obowiązków. Każdy z krajów w europie ma swój lokalny support w postaci customer service i wcześniej był utworzony dział supportu. Teraz ich zwolnili a support podzielono na trzy linie. Support 2 linii w każdym z krajów dostaliśmy my lub nasz
  • Odpowiedz
@MilionoweMultikonto: Kompletnie nie zrozumiałeś. Ja nie mówię, że zawsze i wszyscy mi odpisują po takim czasie.
Ja mówię, że sporo osób jest olewaczami i nie da się uzyskać od nich odpowiedzi w sensownym czasie - i do takich osób się po prostu dzwoni zamiast pisać. I robi się to bez żadnego pytania "czy możesz".
Nie oczekuję też, żeby ktoś mi odpowiedział w 10 sekund ale jak notorycznie czeka się na
  • Odpowiedz
sporo osób jest olewaczami i nie da się uzyskać od nich odpowiedzi w sensownym czasie - i do takich osób się po prostu dzwoni zamiast pisać. I robi się to bez żadnego pytania "czy możesz".


@Escalade: ciekawe, skąd wiesz że są oleeaczami? Może po prostu są zawaleni robotą i odpowiadaniem na oytania innych ludzi?

Kompletnie nie zrozumiałeś.


@Escalade: zrozumiałem bardzo dobrze, wyraźnie widać że Twoje sprawy są ważne
  • Odpowiedz
@karetpoker: większość normalnych ludzi szybciej się dogada słownie. Jak ktoś nie może odebrać, to jest red flag, że leci na OE lub po prostu wylazł na zakupy. U mnie jednego takiego w------i, do tej pory nie wiem czemu nie odbierał ale się domyślam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@MilionoweMultikonto: U nas jesteś zwykle poinformowany do kogo się odzywać jak masz problem z zadaniem i osoby pomagjące są też poinformowane w jakim zakresie mają pomagać. Jak dzwoni ktoś po pomoc i gadacie 15 minut, to możesz wpisać w raportowaniu czasu 30 minut czasu do jego zadania. Później PM widzi czy ktoś nie dokończył swoich tasków, bo pomagał komuś innemu i decyduje czy to jest ok czy nie. Jestem team
  • Odpowiedz
ale mowa jest chyba o ludziach, którzy nie mają takiego obowiązku


@MilionoweMultikonto: Gościu ale mamy rok 2024. Programiści już nie pracują w 2 osobowym zespole. Teraz każdy ma w zakresie obowiązków współpracę z zespołem. I owszem nie musisz niańczyć jakiegoś przygłupa cały czas, ale jednak współpraca z innymi, także pomoc im to część twoich obowiązków jak pracujesz w trochę większej firmie niż 3 osoby. Jeśli komuś przeszkadza w 2024 roku,
  • Odpowiedz
Teraz każdy ma w zakresie obowiązków współpracę z zespołem.


@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: to nie musi oznaczać rzucania wszystkiego dla quick calla który mógł być wymianą dwóch zdań na slacku.

Albo się dostosowujesz do sytuacji albo jako autysta wylatujesz przy najbliższej okazji.


@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: autyści mają się jak na razie całkiem nieźle. To gaduły teraz tracą pracę, dlatego jest tak głośno o "kryzysie w branży".
  • Odpowiedz
to nie musi oznaczać rzucania wszystkiego dla quick calla który mógł być wymianą dwóch zdań na slacku.


@MilionoweMultikonto: a od kiedy to jest obowiązek stawiania się na każdy quick call? Samo to, że ktoś requestuje o quick call w autyscie opie wzbudza wkurzenie. Tymczasem większość ludzi reaguje tak samo jak w biurze wchodzi ci współpracownik do pokoju i pyta "Hej mam sprawę mogę zająć 2 minuty?" I ty nie musisz
  • Odpowiedz
@Escalade: nie mówiłem o telefonie, tylko o Twoim podejściu we wtrącanie się w sposób pracy Twoich kolegów, ponieważ przekroczeniem granic jest zmuszanie ludzi do rzucania wszystkiego tylko po to żeby zajęli się Twoją sprawą.
To nie Ty decydujesz ile, jak i kiedy oni będą pracować.
Zresztą, jak ich nie lubisz to z nimi nie pracuj, zamiast wyładowywać na nich swoje frustracje.

Widzisz, ja szanuję granicę swoich współpracowników i odnośnie komunikacji
  • Odpowiedz
@karetpoker: Powiem tak zależy od skomplikowania problemu, jak relatywnie prosty to wolę na czacie napisać rozwiązanie, ale jak coś bardziej skomplikowanego to znacznie szybciej załatwi się to podczas rozmowy. Ja mam nieco inny problem bo mam jednego deva który ma absolutnie debilne zachwanie które mu punktowałem już wielokrotnie. Jak ma jakiś problem to na czacie piszę do mnie:
"hej"
i czeka z zadaniem pytania aż mu odpowiem (często oczywiście po
  • Odpowiedz