Wpis z mikrobloga

@Droden: widziałem jak ten wątek ktoś poruszył na polskim twitterze. Tylko co z tego? Ktoś ma bogatą historię, majątek przekazywany z pokolenia na pokolenie. Jakie zatem rozwiązanie? Nie miałem szczęścia urodzić się w bogatej rodzinie i tradycjami i majątkiem, ale powinienem kipieć ze złości, że ktoś to szczęście miał?
  • Odpowiedz
@Narcyz_: no pewnie a pieniadze z korupcji, kradziezy, wojny to w drugim pokoleniu sa wyprane. Juz nie mowiac, o zyciu z renty z ziemi czy nieruchomosci, bo jego przodek sie urodzil wczesniej wiec mu sie nalezy zysk.
  • Odpowiedz
@qusqui21: no dobrze i jak zamierzasz to weryfikować i co z tym zrobić? Jaką część ukradli, a jaką zarobili? Zabierzesz im wszystko czy zostawisz rentę na życie? Bo nie rozumiem na czym ma polegać ta sprawiedliwośc.
  • Odpowiedz
  • 0
Z usuwaniem bezbeckiego mema to się jeszcze nie spotkałem. Niezłych ćwierćmózgów musiał Michał zatrudniać.
  • Odpowiedz