Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak znaleźć jakąś normalną pracę? Jestem na 2 roku ekonomii zaocznie, do tej pory pracowałem tylko na kasie w różnych sklepach. Angielski znam bardzo dobrze, Excela również, jestem komunikatywny i ogólnie ogarnięty. Obspamiłem wszystkie korporacje w moim mieście, które miały jakieś programy stażowe i stanowiska juniorskie. 80% to brak telefonu albo mail z odmową, jeśli byłem już na jakiejś rozmowie, gdzie prezentowałem się bardzo dobrze to i tak potem odmowa, bo albo był ktoś z lepszym doświadczeniem czy wykształceniem. Jak patrze na statystyki na pracuj pl to na staże 60% ludzi, których aplikuje ma wpisane rok i więcej doświadczenia. No i super jak taka osoba jak ja ma to doświadczenie zdobyć jak ludzie z expem na staże CV wysyłają xD, do biur rachunkowych też wysyłałem, zero odzewu, a jak był to rozmowa jak na przesłuchaniu i wymagania jak od osoby z 2 letnim doświadczeniem, na stanowiska typu pomoc biurowa czy nawet głupią recepcję nikt nie oddzwania, wszędzie tylko odświeżane ogłoszenia lub ponad 100 osób wysyła i nikt nie dzwoni. Już powoli nie mam siły, moje CV nie jest problemem, jest normalnie zrobione, problemem jest gówniany rynek pracy, każdy chce pracę biurową, a takich bez doświadczenia nie ma za dużo. No i co tu zrobić w takiej sytuacji? Szukać na portalach to można równie dobrze wysyłać 5 lat CV i nic nie znajdziesz oprócz pracy w sklepie czy call center albo innym kołchozie. Już powoli nie mam siły do tego wszystkiego.

#praca #pracbaza #robpill



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 19
Porób coś na studiach ciekawego w jakimś kole itd. żeby potem wyróżnić CV, a w międzyczasie szukaj tzw. „gównoroboty”. Jak będziesz mieć ten licencjat albo inżyniera to będzie łatwiej.
@mirko_anonim Odpowiem na własnym przykładzie - moje pierwsze 7 lat życia zawodowego w ogóle nie wpisuje do obecnego CV - quasifizyczne zawody typu cięć, kierowca Ubera, inne krótkie gównoprace. Karierę biurową zacząłem 2 lata temu i od tego czasu wpisuje do obecnego CV. Raptem 2 pozycje obecnie. Na jesieni zdobyłem po 10 miesiącach pracę zdalną w korpo. Chodziłem już po ścianie z frustracji gdyż wysłałem przez ten czas około 300CV. I tak
Już powoli nie mam siły, moje CV nie jest problemem, jest normalnie zrobione, problemem jest gówniany rynek pracy, każdy chce pracę biurową, a takich bez doświadczenia nie ma za dużo. No i co tu zrobić w takiej sytuacji? Szukać na portalach to można równie dobrze wysyłać 5 lat CV i nic nie znajdziesz oprócz pracy w sklepie czy call center albo innym kołchozie. Już powoli nie mam siły do tego wszystkiego.


@
@mirko_anonim: Plot twist. Aplikuj nawet na prace na które nie do końca wiesz, że się w nich widzisz. Ja aplikowałem na jakieś stanowisko odklejone od mojej dziedziny, a mnie przyjęli na całkiem co innego, bo zauważyli w moim CV angielski i niemiecki przez co teraz jestem logistykiem w biurze i kaska całkiem spoko wpada i to wszystko w drodze przypadku.
@Meserole O dziury pytali czasami- odpowiadałem zgodnie z prawdą, że robiłem przerwę na odpoczynek (pół roku). Świadectw jako takich nigdzie nie chcieli. Raz rekruterka wypaliła z tekstem:

To takie rozbieżne to Pana CV...


Jak zobaczyła roku w jednej branży, pół roku w innej, 3 miesiące w jeszcze innej. Dlatego teraz buduje CV od niedawna które ma być spójne
@BlackpillRAW: @Meserole Ja na pytanie (przed przyjęciem do obecnej pracy takie padło) dlaczego raz w takiej branży pracowałem, raz w innej, a studia mam jeszcze z czego innego powiedziałem, że po prostu szukam siebie i próbuję różnych rzeczy które mnie ciekawią i w sumie babka była usatysfakcjonowana.
@mirko_anonim: Jestem w podobnej sytuacji, z tym, że kiedyś miałem kilka lat firme i zarabiałem sporo kasy a teraz NULL. Mimo robienia studiów do których ukończenia już niewiele brakuję nie gówno kierunek na 100 wysłanych cv do korpo miałem 15 rozmów a sukcesem zakończonych było 0. Na rozmowie zadają jakieś durne pytania, każą robić multum testów jak dla jakiegoś robota. Wysyłam te CV ciągle a potem patrzę, że razem ze mną