Wpis z mikrobloga

@njdnsjdnjs: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@eaxata Wyrosłem z bezsensownego ruchania. Szukam. Zależy mi na zbudowaniu silnej więzi z kobietą która ma dobre poglądy i która nie daje się manipulować. Kiedy widzisz jak przed Twoimi oczami kobieta o pożądanych cechach traci w twoich oczach twój świat upada. To trochę jakby kobieta poznała świetnego faceta który po 3 randce i 2 ruchaniu mówi że głosował na konfe.
  • Odpowiedz
@eskejper: W pracy mam mega mądre koleżanki. Stanowiska menadżerskie i faktycznie ogromne predyspozycje i umiejętności. Podziwiam je za rzeczy które potrafią ogarnąć bo to trzeba mieć naprawdę dużo w głowie. A jak przy kawie wejdą tematy płciowe to nagle jakbym rozmawiał z przygłupami albo małymi dziećmi. Płeć możemy sobie wybrać, nie ma czegoś takiego jak kobieta i mężczyzna, itp. Nie wiem o co chodzi
  • Odpowiedz
Wyrosłem z bezsensownego ruchania. Szukam.


@eskejper: to zmienia postać rzeczy. Po prostu miałeś pecha. Możliwe też, że szukasz w złej bańce i na takie "przypadki" będziesz częściej trafiał. Z fartem, mirku, nie poddawaj się.
  • Odpowiedz
@eskejper: No to macie inne zdanie na te tematy i tyle, trudno. Myślę że dalej większość kobiet w Polsce ma zdanie takie jak Ty.

facet może zajść w ciążę, zrozum to. Żadne argumenty ja nie przekonywały

a jakie to argumenty? że nie może bo jest facetem? Jasne że nikt nie twierdzi że Mariusz Pudzianowski może zajść w ciążę mam nadzieję xD Kwestia ta dotyczy tylko trans facetów, a więc tych
  • Odpowiedz
@JuanPabloFernandezFCBJanuszSergioSz bo samice człowieka łykają propagandę i wchodzi ona jak w masło. Wystarczy owczy pęd że w tym sezonie nosi się kurtki a'la worek na śmieci i cyk co druga to kupuje. Podobnie rzeczy ideolo - wystarczy kilka wzmianek w sniadaniowkach, influencer typu wojewódzki, czy Krupa i zaczną własnym dzieciom zamiast mięsa robale na talerz ładować.
Pierwsze osoby wegańskie jakie mam w pamięci to też dziwnym trafem samice człowieka.
Wtlaczanie parytetow
  • Odpowiedz
@eskejper jakiś czas temu odnowiłam kontakt z koleżanką z dzieciństwa, miałam to samo. Super się gadało, wspólne tematy, do momentu kiedy nie weszłyśmy na tematy imigrantów, gender itd. Od tamtej pory kontakt jest, ale ja już nie patrzę na nią w ten sam sposób. Szkoda, bo zapowiadało się na przyjaźń... (,)
  • Odpowiedz
W pracy mam mega mądre koleżanki. Stanowiska menadżerskie i faktycznie ogromne predyspozycje i umiejętności. Podziwiam je za rzeczy które potrafią ogarnąć bo to trzeba mieć naprawdę dużo w głowie.


@Imagination: często to tak wygląda, że one to ogarniają przez zasiedzenie po kilka lat na jednym stanowisku, gdzie facet to ogarnie w 3 miechy (vel stanowiska w państwówce)
  • Odpowiedz