Od lutego odkąd zacząłem robić remont w domu na wsi przy lesie to przychodzi do mnie taki rudy kitku, ochrzciłem go Mruczuś. Nikt nie wie czyj to bo pytałem - ale chyba mnie bardzo polubił bo zaczyna pchać się domu, no ale ja zwierzęcia w domu nie będę trzymał, nawet jakbym kiedyś miał psa to będzie spał w budzie na dworzu i latał po podwórku :D
Komentarz usunięty przez moderatora
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Narmel
Ja tam się jaszczurów nie boję. Jak przyjdą, to się nie dam. A jak mnie wezmą, to trudno
A jak chcesz ją zniechęcić do tej konkretnej co ma w domu, to po prostu