Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Siedzisz w bańce i patrzysz na znajomych... Popatrz na siebie i przeanalizuj gdzie leżą twoje problemy. Obieraj sobie małe cele i sukcesywnie poprawiaj swój stan.
Depresja i adhd itd - Zapisz się na terapię. Zrób sobie badania krwi zobacz jakie masz niedobory i zadbaj o zbilansowaną dietę. Ładuj witaminę D po kule. Dobra dieta obniża objawy depresji, sprawdź jakie jeszcze produkty pomagają w tym.
Zacznij trenować - jak nie
  • Odpowiedz
@Eteres: Czyli mam rozumieć, że przez wiele miesięcy - rok miałeś zbilansowana dietę, nie piłeś i nie jarałeś szlug, zrobiłeś dobrą formę na siłcę, zmieniłeś pracę i zarabiasz dobrze i mówisz, że dalej nic się nie zmieniło?
  • Odpowiedz
@Piks0n: Ogolnie polecam silownie, ale DLA SIEBIE (przede wszystkim dlatego, ze to lubisz, dla zdrowia i sily) a NIE dla kobiet. Dla kobiet najwazniejsze sa cechy, na ktore nie masz ZADNEGO wplywu czyli wzrost oraz struktura kostna twarzoczaszki. Silownia cos tam da, ale po pierwsze niewiele, a po drugie jak ktos sensownie trenuje amatorsko czyli te 3 - 4 razy w tygodniu to i tak za duzy wysilek aby usprawiedliwial
  • Odpowiedz
- poprawiasz wygląd - jesteś pewniejszy siebie - masz większa motywację - zaczynasz wychodzić do ludzi - poznajesz nowe osoby - poznajesz dziewczynę


@Piks0n: Przestań sprzedawać mu redpillowe farmazony. Jak jest niski i/lub ma krzywą mordę to nikła szansa że któraś się nim zainteresuje, tym bardziej biorąc pod uwagę że ma 30 lat. Normalne kobiety schodzą z 'rynku' w okresie szkolnym, niedobitki szybko łapią swoich facetów. Potem zostaje bagno.

@
  • Odpowiedz
Wszystko to co opisałem właśnie robi się dal siebie,


Gdybys nie dopisal

Zapomnij o dziewczynach na razie dopóki się sam nie ogarniesz.


@Piks0n: to przyznalbym racje, a tak dales zwiazek przyczynowo skutkowy ogarnij sie >>> to wtedy zdobedziesz dziewczyne co nawiasem mowiac jest bzdura z uwagi na to co napisalem wyzej - mozesz sie ogarnac a jesli nie masz wzrostu i/lub twarzy na co najmniej akceptowalnym poziomie to partnerki nie
  • Odpowiedz
@przegryw162cm: Nie, mi chodzi o to, żeby nie szukał na siłę dziewczyny. Jak przy okazji pozna jakąś to przecież dobrze?
Wzrost i morda ma znaczenie i nie neguje tego, że jak ktoś jest mniejszy i brzydszy to ma gorzej, ale to nei znaczy, że nie ma w ogóle szans. Po prostu będzie miał trudniejsze zadanie.
A zdrowy tryb życia, o którym mówię wyżej, pomoże się tymi rzeczami nie przejmować (wasze
  • Odpowiedz
A zdrowy tryb życia, o którym mówię wyżej, pomoże się tymi rzeczami nie przejmować (wasze ulubione słowo - cope)


@Piks0n: +1

Nie, mi chodzi o to, żeby nie szukał na siłę dziewczyny. Jak przy okazji pozna jakąś to przecież dobrze?


+1
  • Odpowiedz
@Piks0n:

Czyli mam rozumieć, że przez wiele miesięcy - rok miałeś zbilansowana dietę, nie piłeś i nie jarałeś szlug, zrobiłeś dobrą formę na siłcę, zmieniłeś pracę i zarabiasz dobrze i mówisz, że dalej nic się nie zmieniło?


A to coś dziwnego? Nie rozumiem skąd się wzięły te mity, że żarcie warzyw i bieganie sprawi, że będzie hepi życie XD. Tyle robiłem różne sporty i nigdy nie czułem po tym jakiejś psychicznej
  • Odpowiedz
@Eteres: @Kamilo67 Ale to właściwie jaka jest wasza konkluzja, że jesteście zdesperowani, bo nie macie laski?
Ja też nie mam, bo sobie obrałem za cel, że dopóki nie ogarnę pewnych swoich spraw, które chciałem, nawet nie będę szukał. (lepsza praca, wyprowadzka na kawalerke, nauka gotowania, dobra forma fizyczna, nauka rzeczy praktycznych - generalny rozwój osobisty).
Tym bardziej, że z braku doświadczenia i wiedzy sparzyłem się na każdej relacji z
  • Odpowiedz
@Piks0n: Po prostu kisnę z myślenia, że uprawianie sportu i dieta to gwarancja sukcesu w życiu. A widzę, że w to wierzysz po części, skoro zakładasz, że ludzie tu kłamią, że im nie pomaga. To czy warto te rzeczy robić dla samego siebie to już inna sprawa. Nie mówiłem, że nie chodzę na siłownię, ale to nie zmienia faktu, że tego przypływu endorfin po prostu nie odczuwam i tyle xd.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: U mnie to samo, a 10 lat więcej mam. Wyglądają zresztą na szczęśliwych ludzi, przecież to widać i nikt się nie rozwodzi. Wiem o kilku singlach kobietach, ale one mają karierę. To chyba jak z uzdolnieniami - jeden ma wiele talentów na różnych frontach, a inny nic, czyli ironiczne "graj kartami które dostałeś od losu".
  • Odpowiedz