Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 110
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tulky: oczywiscie ze 30-latka jest sto razy lepsza od siksy 16 latki ktora obraza sie i płacze. 16-latka to głupia kłoda z którą wstyd pokazać się w towarzystwie bo nie ma nic ciekawego do powiedzenia oprócz tego co było w szkole zadane.
Jakie prowadzisz rozmowy z 16 latka?
-Hej
-co tam?
  • Odpowiedz
  • 854
16-latka to głupia kłoda z którą wstyd pokazać się w towarzystwie bo nie ma nic ciekawego do powiedzenia oprócz tego co było w szkole zadane


@klewerewel: A 30-latka co ma do powiedzenia? Że Gosia z HR w ciążę zaszła?
  • Odpowiedz
@NiebieskiWStringach: mloda siksa nie weźmie starego konia i ten związek niecprzetrwa, skończy 25 lat zobaczy że została Zmanipulowana przez starucha. Poza tym facet traci na tym związku jak bierze sobie sprzątaczkę beż grosza. Po rozwodzie chłop placza jakie baby niedobre
  • Odpowiedz
@Tulky: bo ta 16 to nie będzie porównywać jak dorośnie xD
Siano we łbie, tak jak pisze @klewerewel- tematów do rozmoey zero, w towarzystwie zawsze wyjdzie na siksę do skakania na #!$%@?, a nie partnerkę, w jej szkole jesteś już na bank znany jako sugar daddy.

A 30-latka co ma do powiedzenia? Że Gosia z HR w ciążę zaszła?


@Tulky: Niekoniecznie, bo chociaż może się wypowiedzieć na temat jakichś pracowych
  • Odpowiedz
@Tulky: Chlopie xD Rozumiem, znalazles sobie dziewczyne, fajnie. Wczesniej, jak mowiles, nie miales powodzenia, dlatego tez sie teraz tym jarasz, ok. Jednak wejscie w zwiazek to cos zupelnie oczywistego i normalnego. Nie musisz o tym tworzyc paru wpisow, bo jak na moje, to caly ten post mozna by strescic do slow: "patrzcie jaki jestem fajny. Znalazlem se gowniare" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
mając 28 lat poznałem osiemnastolatkę, jesteśmy razem juz ponad 10 lat :)


@straszny_cham: Czyli zaraz traci termin ważności, kiedy zmiana na nowszy model?
  • Odpowiedz
  • 45
Niekoniecznie, bo chociaż może się wypowiedzieć na temat jakichś pracowych rzeczy lub przywołać sytuację z życia. Nawet głupie gadki o kredytach i mieszkaniach to już jest gadania na kilka godzin.


@tellet Już abstrahując od głównego tematu tego wątku – naprawdę uważasz, że warto gadać o kredytach kilka godzin? Wolałbym wcale nie rozmawiać niż słuchać smutów o kredytach.
  • Odpowiedz
@BenAli: nie że za jednym zamachem, tylko ogólnie, że można zawsze pogadać, bo a to ktoś mieszkanie wykańcza, a to ktoś kupuje, a to ktoś zastanawia się czy zmienna czy stała, czy blok czy szeregówka albo dom etc.
Dalej to motoryzacja/auta, właśnie tematy z pracy np. organizacja, jakieś wydarzenia itd.

A taka 16-latka co może o tym powiedzieć? Albo że rodzice coś mówili (o ile mówili przy niej), albo zupełnie
  • Odpowiedz
Ale to dobry bait. Wsadzę sobie tylko jakieś stopery do uszu, by pękanie dup nie popsuło mi słuchu i biorę się do czytania komentarzy xD
  • Odpowiedz